http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

"Ci, którzy wolą 'kwas śledzienników' niech idą swoją drogą". Komorowski w Stoczni

rik, mar, Gazeta.pl, PAP
2010-08-31, ostatnia aktualizacja 2010-08-31 23:54
O. Maciej Ziemba, Bronisław Komorowski i Lech Wałęsa na uroczystościach na terenie Stoczni Gdańskiej
O. Maciej Ziemba, Bronisław Komorowski i Lech Wałęsa na uroczystościach na terenie Stoczni Gdańskiej
Fot. Dominik Werner / Agencja Gazeta

Nawiązując do słów Józefa Piłsudskiego z lat 20. Bronisław Komorowski powiedział, że choć "kwas śledzienników" przeszkadza się cieszyć z odzyskanej wolności, to dziś w Gdańsku wszyscy są radośni. - Mamy z czego się cieszyć, mamy z czego być dumni. A ci, którzy wolą "kwas śledzienników", niech idą swoją drogą - powiedział prezydent.

Bronisław Komorowski, Bogdan Borusewicz i Lech Wałęsa na uroczystościach na terenie Stoczni Gdańskiej
Fot. Dominik Werner / Agencja Gazeta
Bronisław Komorowski, Bogdan Borusewicz i Lech Wałęsa na uroczystościach na...
O. Maciej Ziemba, Bronisław Komorowski i Lech Wałęsa na uroczystościach na terenie Stoczni Gdańskiej
Fot. Dominik Werner / Agencja Gazeta
O. Maciej Ziemba, Bronisław Komorowski i Lech Wałęsa na uroczystościach na...
Przemawiając przed rozpoczęciem widowiska zorganizowanego w Stoczni Gdańskiej z okazji 30-tej rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych prezydent powiedział, że rocznica ta jest dla Polaków powodem do radości i dumy. Podkreślił, że ruch Solidarności to Lech Wałęsa i 10 milionów ludzi, którzy stanęli po stronie wolności i solidarności.

- Kochani, Solidarność to wolność. Wolność to jest radość z bycia wolnym człowiekiem, wolnym niepodległym państwem, wolnym narodem. Solidarność to Lech Wałęsa, to te 10 milionów ludzi, którzy 30 lat temu stanęli po stronie wolności, po stronie Solidarności, po stronie słusznej - podkreślił Komorowski.

Jak dodał prezydent, "mamy się z czego cieszyć". - Czasami jest tak, że różne trudności dnia codziennego zasłaniają, przeszkadzają w zobaczeniu tego, co wielkie i piękne. Tak było zawsze - zaznaczył.

- Ci, którzy wolą "kwas śledzienników", niech idą swoją drogą - dodał nawiązując do słów Józefa Piłsudskiego.

Marszałek o "kwasie śledzienników"

W jednym ze swoich tekstów o Polsce marszałek Józef Piłsudski napisał: "Witaliśmy Polskę odrodzoną nie dźwięcznym śmiechem odrodzenia, lecz jakimś kwasem śledzienników i jakąś zgryźliwością ludzi o chorych żołądkach. Więc głosem z trąby błagam: matki i ojcowie, gdy sami śmiać się nie możecie, w kąt rzućcie instrumenty pedagogiczne, gdy wesoły srebrny dzwonek roześmianych buziaków dziecinnych w waszych domach się rozlega. Niech się śmieją polskie dzieci śmiechem odrodzenia, gdy wy tego nie umiecie".

Wałęsa przyjęty owacyjnie

- Najlepsze kąski zabrał mi prezydent. Ja chciałem to powiedzieć - zażartował Lech Wałęsa, który zabrał głos po Komorowskim. - Chcę was przekonać do budowania, żebyśmy się cieszyli. (...) Teraz czas jest na budowanie, ciężkie, trudne, ale budowanie. Za dużo rozsądni ludzie odpuścili nierozsądnym i oni tworzą nową historię. Mają oni czelność podważać wielkie sukcesy - mówił.

- Musimy od jutra odzyskać pozycję mądrego, dobrego reformowania, a odrzucić demagogię i populizm, bo to nikomu nie służy, a szkodzi i dzieli nas - dodał legendarny przywódca "Solidarności". Jego słowa przyjęte zostały owacyjnie.

Jako trzeci przemawiał Bogdan Borusewicz. - To ważne, że jesteśmy razem, jesteśmy razem tak, jak byliśmy 30 lat temu. Nasza wspólnota Sierpnia trwa i będzie trwać - mówił marszałek Senatu.

Podkreślał, że wśród widzów są także ci, którzy "rozpoczęli ten Sierpień": Jerzy Borowczak, Bogdan Felski, Ludwik Prądzyński. - O wielu stoczniowcach, którzy poszli wraz z nimi, powinniśmy pamiętać i będziemy pamiętać - mówił Borusewicz. - Była także z nami i jest tutaj Henryka Krzywonos, Józek Przybylski, (Jerzy) Kmiecik - dodał.

Marszałek prosił o pamięć także o tych, którzy odeszli. Wśród nich wymienił: Wojciecha Gruszeckiego, Zdzisława Kobylińskiego, Tadeusza Stanny, Alinę Pienkowską, Annę Walentynowicz. "Przychodząc tutaj czcimy ich pamięć, będziemy o nich pamiętali" - zapewnił.

Widowisko "Solidarność. Twój Anioł Wolność ma na imię"

Po przemówieniach na terenie Stoczni Gdańskiej rozpoczęło się widowisko "Solidarność. Twój Anioł Wolność ma na imię" przygotowane z okazji 30. rocznicy utworzenia Solidarności. Widowisko wyreżyserował amerykański artysta Robert Wilson, okrzyknięty przez "New York Times'a" jedną z najważniejszych postaci współczesnego teatru.

Wilson wykorzystał w swoim widowisku rozmaite środki wyrazu - muzykę, teatr, poezję i sztuki wizualne. Wystąpili m.in. Marianne Faithfull, Macy Gray, Kayah, Krystyna Janda, Jerzy Radziwiłowicz.

  • 11 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    96 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':