Biden jest pierwszym tak wysokiej rangi przedstawicielem nowej administracji
USA, który odwiedza Polskę. Celem podróży po Europie Środkowej (także Czechach i Rumunii) jest zapewnienie, że administracja prezydenta Baracka Obamy zamierza nadal zwracać uwagę na tę część globu. Biden chce zatrzeć złe wrażenie, jakie sprawiło odwołanie programu budowy tarczy antyrakietowej w wersji proponowanej przez George'a Busha.
Wiceprezydent ma rozmawiać o: nowej propozycji dla Polski związanej z możliwością umieszczenia u nas ruchomych antyrakiet SM3, sytuacji w Afganistanie, współpracy USA z Rosją i reformie NATO. Spotkanie z premierem ma się odbyć o 11.30. Z prezydentem o 15.
We wtorek Pałac Prezydencki poinformował, że przed spotkaniem Tuska z Bidenem prezydent będzie rozmawiał z szefem
MSZ Radosławem Sikorskim. Szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak precyzował w TVN24, że chodzi o ujednolicenie stanowisk, a także przedstawienie informacji na temat nowej oferty amerykańskiej.
Jak zapowiedział prezydencki minister Mariusz Handzlik,
Lech Kaczyński będzie chciał też omówić z Bidenem sprawy związane z podpisaną w zeszłym roku deklaracją o współpracy strategicznej. Zapisano w niej m.in., że USA są zobowiązane do zapewnienia bezpieczeństwa Polski i obiektów amerykańskich rozmieszczonych na naszym terytorium i umieszczenia w Polsce baterii rakiet Patriot.