http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Ukraińcy i Amerykanie rozmawiają o tarczy

pap
2009-10-15, ostatnia aktualizacja 2009-10-15 22:13

Ukraina i USA rozmawiają o wykorzystania ukraińskich stacji radiolokacyjnych w projekcie tarczy antyrakietowej - oświadczył ambasador Ukrainy w USA Ołeh Szamszur

ZOBACZ TAKŻE
- Omawiamy te kwestie na szczeblu roboczym. Jesteśmy na wstępnym etapie - powiedział Szamszur na konferencji prasowej w Kijowie. Ukraina ma dwie stacje radiolokacyjne w Mukaczewie na zachodzie kraju oraz w Sewastopolu na Półwyspie Krymskim. Do niedawna korzystała z nich Rosja, jednak w styczniu decyzją Dumy rozwiązano umowę z Kijowem o ich dzierżawę. Wiceszef rosyjskiego MSZ powiedział, że Moskwa jest tymi rozmowami "bardzo zaniepokojona".

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':