http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Rosjanie: W tarczę strzela się najpierw

IAR, PAP, igw
2008-08-15, ostatnia aktualizacja 2008-08-15 16:16

Budowa na terenie Polski elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej jest wymierzona w Rosję - uważa rosyjski prezydent. Podczas wspólnej konferencji prasowej z niemiecką kanclerz Angelą Merkel, Dmitrij Miedwiediwew powiedział, że wczorajsze parafowanie amerykańsko-polskiej umowy potwierdza wszystkie zarzuty Moskwy wobec tego projektu. - Polska, przyjmując amerykańską tarczę, robi z siebie stuprocentowy cel ataku - dodał gen. Anatolij Nogowicyn, zastępca szefa sztabu generalnego Rosji.

ZOBACZ TAKŻE
Pośpiech, z jakim zawarto wstępne porozumienie między Stanami Zjednoczonymi a Polską o ulokowaniu elementów tarczy na polskim terytorium świadczy o tym, że amerykański system skierowany jest nie przeciwko Iranowi, lecz Rosji - oświadczył anonimowy przedstawiciel MSZ Rosji, którego za agencją Interfax zacytowały rozgłośnie Wiesti FM i Echo Moskwy.

Echo Moskwy przytoczyło również wypowiedź ambasadora Federacji Rosyjskiej w Mińsku Aleksandra Surikowa, który oznajmił tam, że Białoruś może wziąć udział w kontrposunięciach na instalację tarczy USA w Polsce.

- Polska, przyjmując amerykańską tarczę, robi z siebie stuprocentowy cel ataku - powiedział gen. Anatolij Nogowicyn, zastępca szefa sztabu generalnego Rosji na drugiej już dzisiaj konferencji. Słowa generała cytuje agencja Interfax. - Polskie, godząc się na instalację tarczy staje się celem ataku. Takie cele niszczy się w pierwszej kolejności - podkreślał Nogowicyn.

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych dementuje doniesienia o rzekomym odwołaniu wizyty w Polsce szefa rosyjskiej dyplomacji.W rozmowie z IAR Piotr Paszkowski podkreślił, że polskie MSZ nie zostało oficjalnie poinformowane przez władze Rosji o odwołaniu wrześniowej wizyty Siergieja Ławrowa. W ocenie rzecznika, mamy do czynienia z zamieszaniem w mediach, które wyniknęło z nałożenia się kryzysu rosyjsko-gruzińskiego i finiszu polsko-amerykańskich negocjacji w sprawie tarczy. Piotr Paszkowski dementuje też medialne doniesienia o rzekomym zakończeniu współpracy polsko-rosyjskiej w ramach dwustronnej komisji do spraw trudnych zajmującej się sprawą Katynia. Szef rosyjskiej dyplomacji jest spodziewany w Polsce 10-go września.

  • 33 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':