http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Święto wolności

Adam Michnik
2009-06-04, ostatnia aktualizacja 2009-06-04 08:51

4 czerwca '89 Polacy pokazali światu twarz odważną i tolerancyjną. Twarz narodu, który sam siebie potrafi zmieniać na lepsze. Trwało to może zbyt krótko, ale dostatecznie długo, by po dwudziestu latach mieć prawo do dumy

Adam Michnik: Każdy z nas może dzisiaj, wznosząc toast za Polskę, pomyśleć lepiej o tych, o których zwykle myśli gorzej. Przecież Polskę mamy wspólną
Fot. Jarosław Kubalski / AG
Adam Michnik: Każdy z nas może dzisiaj, wznosząc toast za Polskę, pomyśleć...
Wolą Polski było odzyskanie wolności i niepodległości. Wolę tę zaświadczali Polacy różnych epok pracą i walką, myślą i czynem. Zwykle napotykali opór możnych tego świata: klęska goniła klęskę, represja następowała po represji. Dlatego w naszej tradycji tyle hołdu dla przegranych i tak mało radości ze zwycięstw.

1989 był rokiem zwycięstwa Polski nad złym losem. Rokiem cudu.

Pisał Adam Mickiewicz:

Urodzony w niewoli, okuty w powiciu,

Ja tylko jedną taką wiosnę miałem w życiu.


Nikt z nas nie przeżył takiej wiosny jak tamta w 1989 r. To, co łączy, okazało się - choć na krótki czas - ważniejsze od tego, co dzieli.

Powiadano potem: porozumienie elit. I było w tym dużo prawdy. Elity te jednak porozumiały się między sobą przy Okrągłym Stole po to, by głos mógł zabrać Naród, dotąd zakneblowany i bezsilny. I Naród zabrał głos 4 czerwca 1989 r. tak dobitnie, że usłyszał to cały świat.

Negocjatorom z obu stron należy się wdzięczność. Szczególna wdzięczność należy się przywódcom obu stron wojny polsko-polskiej - Lechowi Wałęsie i Wojciechowi Jaruzelskiemu. Obaj dobrze zasłużyli się Polsce - co powtarzam uparcie dziś, gdy jednego z nich szkaluje się oskarżeniami o agenturalność, a drugiego poniża procesami ciągnącymi się od dziesięciolecia. Cóż, w naszym kraju dobre uczynki mogą być karane jeszcze za życia.

4 czerwca 1989 r. wybory do Sejmu i Senatu, choć jeszcze nie w pełni demokratyczne, przyniosły jasny obraz. Polacy nie chcieli trwania dyktatury - chcieli zmiany. Nie chcieli komunizmu - chcieli demokracji.

A jednak już wtedy słyszeliśmy oskarżenia o targowicę, o zdradę Okrągłego Stołu, która miała zapewnić komunistom władzę po wieczne czasy. Byli tacy, którzy zbojkotowali wybory, szczycąc się tym jako aktem wyższego patriotyzmu. A przecież głosowali za trwaniem dyktatury. I nigdy nie usłyszeliśmy, że żałują swego błędu.

Każdy z nas może dzisiaj, wznosząc toast za Polskę, pomyśleć lepiej o tych, o których zwykle myśli gorzej. Przecież Polskę mamy wspólną



Był to czas trudny. My, ludzie "Solidarności", baliśmy się reakcji Moskwy, buntu aparatu partyjnego, prowokacji bezpieki. Zwycięstwo, tak miażdżące, było momentem zaskoczenia i radości.

Pisał Mickiewicz:

W owe lata szczęśliwe, gdy senat i posły

Po dniu Trzeciego Maja w ratuszowej sali

Zgodzonego z narodem króla fetowali;

Gdy przy tańcu śpiewano: "Wiwat Król kochany!

Wiwat Sejm, wiwat Naród, wiwat wszystkie Stany!".


Zwycięstwu towarzyszyła mądrość ideowa i poczucie odpowiedzialności. Kierownictwo PZPR uznało wyniki wyborów. Przywódcy "Solidarności" powstrzymali się od triumfalizmu. Jedni i drudzy rozumieli, że kroczymy po kruchym lodzie, że w Polsce wciąż stacjonują wojska sowieckie, że dyktatorskie reżimy w Pradze i Berlinie wschodnim, w Sofii i Bukareszcie patrzą na nas ze strachem przed polską zarazą.

My spoglądaliśmy z wdzięcznością na Jana Pawła II i Kościół katolicki, który odegrał tak ważną rolę w chwili przełomu. Spoglądaliśmy z nadzieją na pierestrojkę Gorbaczowa, która zmieniła geopolitykę Polski. Nikt z nas nie wiedział, co będzie dalej, ale byliśmy przekonani, że dla Polski otwiera się historyczna szansa. Był to dla nas najważniejszy egzamin z patriotyzmu. Czuliśmy, że musimy udowodnić, iż godni jesteśmy tych wielkich wyzwań.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':