Poseł Parlamentu Europejskiego zginął dziś, 13 lipca, w wypadku samochodowym w Wielkopolsce. Miał 76 lat.
- Kiedy patrzymy dziś na skłóconych polityków, którzy oskarżają się o najgorsze i operują soczystym językiem pełnym inwektyw, chciałoby się wtedy powiedzieć: ,,obyś nam Boże dał w przyszłości nowych Geremków" - podkreślił metropolita lubelski. Jego zdaniem, mimo iż prof. Geremek potrafił "być w drugim szeregu" i nieraz skupiał na sobie niezasłużone oskarżenia i gromy, jego świadectwo kultury politycznej, jego cierpienia i zasługi wpisane w historię Polski pozostają czymś wielkim dla nas wszystkich. Arcybiskup podkreślał także polityczne doświadczenie i wizję Polski w Europie, jakie miał prof. Geremek.
Jutro przed południem abp Życiński będzie sprawował Mszę św. dla młodzieży w Wolborzu koło Piotrkowa Trybunalskiego w intencji prof. Geremka. Młodzież tam zgromadzona przygotowywać się będzie do Światowych Dni Młodzieży, obchodzonych w Warszawie równolegle z ŚDM w Sydney w Australii.
Bronisław Geremek był przewodniczącym Unii Wolności, ministrem spraw zagranicznych w latach 1997-2000 w rządzie Jerzego Buzka. Od 2004 był posłem Parlamentu Europejskiego. Był wielokrotnie odznaczany i nagradzany, m.in. Nagrodą Karola Wielkiego za 1998 rok, przyznawaną przez miasto Akwizgran osobom szczególnie zasłużonym na rzecz jedności europejskiej oraz niemiecką nagrodą im. Marion Dönhoff na rzecz pojednania i porozumienia w 2006 roku.