http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Toyota może zapłacić 16 mln dol. grzywny

is, PAP
2010-04-06, ostatnia aktualizacja 2010-04-06 09:17

Rząd USA chce ukarać Toyotę najwyższą w historii karą jaką dostał koncern samochodowy za nie powiadomienie we właściwym czasie władz federalnych o problemach z pedałem przyspieszenia w jego samochodach

Toyota Prius
Toyota Prius
Sekretarz transportu Ray LaHood oświadczył, że japoński koncern "ukrywał ten problem przez przynajmniej cztery miesiące". Tymczasem amerykańskie przepisy wymagają aby producent powiadomił o problemach z bezpieczeństwem użytkowania jego pojazdów w ciągu 5 dni.

Toyota ma 2 tygodnie na przyjęcie lub odrzucenie grzywny. W razie odmowy zapłaty i braku porozumienia z NHTSA, sprawa zostanie rozstrzygnięta przez sąd.

Od jesieni japoński koncern wezwał do naprawy prawie 9 mln samochodów na całym świecie, w tym 6 mln w USA.

LaHood dodał, że Departament Transportu nie wyklucza nałożenia na Toyotę dalszych kar w wypadku wykrycia innych naruszeń prawa.

W 2004 r. NHTSA ukarał amerykański koncern General Motors grzywną w wysokości 1 mln dolarów za zbyt opieszałą decyzję odwołania do naprawy 600 tys. jego samochodów. Chodziło wówczas o niesprawne wycieraczki.



  • 8 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':