http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Rick Wagoner nie dał rady

Konrad Bagiński
2009-03-30, ostatnia aktualizacja 2009-03-30 09:46

Rick Wagoner - już-nie-szef-GM
Rick Wagoner - już-nie-szef-GM
Fot. AFP/Getty Images MANDEL NGAN

Szef General Motors podał się do dymisji - zażądała tego ponoć administracja Baracka Obamy. Wagoner pod presją Białego Domu ustąpił ze stanowiska

Rick Wagoner napisał oświadczenie, w którym wskazał osobę, która jego zdaniem będzie najlepszym następcą. Chodzi Fritza Hendersona, obecnego szefa operacyjnego GM.

Wagoner został prezesem GM w 2000 roku. Od tego czasu wartość rynkowa największego w USA producenta samochodów spadła o 95 proc. Od 2005 roku GM stracił około 82 mld dol.

Zeszły rok GM zamknął stratą 30,9 mld dolarów. Jest to druga co do wielkości roczna strata w 100-letniej historii koncernu. W roku 2007 jego deficyt sięgnął 38,7 mld dolarów.

Administracja Obamy ma zamiar wesprzeć GM sumą, która pozwoli firmie zrestrukturyzować się w ciągu 60 dni. Koncern ten otrzymał już od rządu 13,4 mld dolarów kredytu.

Źródło: Wysokie Obroty
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':