Obok istniejącego tam pola golfowego, należącego do spółki Sand Valley Company, ma powstać kompleks rekreacyjny. Do jego realizacji Fin Well Investments, główny udziałowiec Sand Valley, potrzebuje 1-2 mln euro. Myśli też o pozyskaniu części funduszy po wejściu na NewConnet.
W środę Heikki Kovalainen ma przyjechać w tej sprawie do Pasłęka.
Działające od ponad roku pole należy do firmy, której udziałowcami są rodacy Kovalainena i polscy miłośnicy golfa. Na terenach należących do spółki ma powstać również kompleks rekreacyjny. Składa się na niego ośrodek spa, hotel, domki dla golfistów oraz kort tenisowy. Główny inwestor szuka od miliarda do dwóch miliardów złotych na realizację inwestycji i zastanawia się nad wejściem na warszawską giełdę - na rynek NewConnect. "Rzeczpospolita" zwraca uwagę, że coraz więcej Polaków gra w golfa. Z szacunków specjalistów wynika, że tą dyscyplinę uprawia od 15 do 20 tysięcy osób. To o 50 procent więcej niż przed rokiem. Stąd rozkwit pól golfowych. Ich rentowność często uwarunkowana jest jednak inwestycjami deweloperskimi w pobliżu. Dlatego spółki, które inwestują w ten biznes, budują obok pól domy, stadniny koni, centra handlowe czy hotele z spa.
Źródło: PAP