Debiut planowany jest jeszcze w pierwszym półroczu. Na rynku mówi się, że oferta Fortuny może mieć wartość 100 mln euro (ok. 400 mln zł). Jej akcje będą notowane jednocześnie na giełdach w Pradze i w Warszawie.
Według informacji gazety prospekt emisyjny spółki zatwierdza holenderski nadzór finansowy, a samą emisję przeprowadzi UnicCredit CAIB, który jednak nie potwierdza tych informacji oficjalnie.
"Parkiet" zastanawia się, czy klimat panujący wokół hazardu w naszym kraju nie pokrzyżuje przyszłemu debiutantowi szyków.
- Niewątpliwie czynnik ustawodawczy i polityczny może mieć tu istotne znaczenie, komentuje Piotr Cieślak, wiceprezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. I dodaje, że jeśli spółka chce być dobrze postrzegana, musi przekonać inwestorów, że jej model biznesowy jest bezpieczny i że uchwalane ustawy nie wpłyną negatywnie na jej wyniki finansowe.
Właścicielem założonej w 1990 Fortuny od pięciu lat jest czesko - słowacki fundusz Penta - Investment.
Fortuna nie publikuje wyników finansowych. Według "Parkietu" jej obroty mogły sięgnąć w ubiegłym roku 1,6 mld zł. Jeśli firma wejdzie na polską giełdę będzie 25 zagraniczną spółką, której akcje notowane są w Warszawie.
Źródło: PAP