http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

"DGP": Polscy pasażerowie pojadą niemiecką koleją

PAP, IAR, mapi
2010-01-05, ostatnia aktualizacja 2010-01-05 19:49

W 2010 roku kolej w Polsce czeka trzęsienie ziemi - zapowiada "Dziennik Gazeta Prawna". Niemiecka Kolej wystąpiła o pozwolenie na świadczenie usług pasażerskich na terenie Polski. O licencję w Urzędzie Transportu Kolejowego ubiega się działająca na terenie naszego kraju spółka DB Bahn Polska.

Po dwóch latach zapowiedzi do uruchomienia pociągów pasażerskich zabrał się niemiecki gigant, czyli DB Bahn. Jak ustalił "DGP", Niemcy złożyli właśnie w Urzędzie Transportu Kolejowego wniosek o przyznanie licencji na przewozy pasażerskie dla spółki DB Bahn Polska. Otrzyma ją najdalej w marcu.

Z informacji "DGP" wynika, że Niemcy poważnie rozważają uruchomienie pociągów na czterech najważniejszych trasach w Polsce: z Warszawy do Gdyni, Katowic, Krakowa i Poznania. To oznacza wojnę o polskiego pasażera - ocenia "DGP".

Informację "DGP" w rozmowie z IAR potwierdził Andreas Fuhrmann, rzecznik Deutsche Bahn. Nie chciał jednak odpowiedzieć na pytanie, czy pierwsze pociągi Deutsche Bahn uruchomione zostaną jeszcze w tym roku. Podkreślił, że Niemieckie Koleje czekają na decyzję UTK, ale nie wiadomo, kiedy ona zapadnie. Zaznaczył jednak, że Polska jest dla ruchu osobowego Deutsche Bahn bardzo interesująca. - Chcemy być na nim aktywni razem z polskim partnerem, przede wszystkim z PKP Intercity" - wyjaśnił. Dodał, że DB wystąpiła za pośrednictwem swojej spółki-córki DB Polska o licencję do Urzędu Transportu Kolejowego i teraz czeka na decyzję. O ewentualnym uruchomieniu nowych przewozów poinformujemy we właściwym czasie - powiedział rzecznik. Niemieckie Koleje od roku obecne są na polskim rynku w segmencie przewozów towarowych.

Rzecznik PKP Paweł Ney powiedział, że że PKP Intercity w wejściu na rynek nowego przewoźnika widzi bardziej szansę niż zagrożenie. - Firma, która ubiega się o licencję na polskim rynku, jest spółką-córką DB Regio, czyli firmy zajmującej się połączeniami regionalnymi, a nie dalekobieżnymi, więc nie naszego bezpośredniego konkurenta - wyjaśnił Ney. - Naszymi prawdziwymi konkurentami są samochody i samoloty, a więc w jedności siła - powiedział.

Od początku roku w Polsce obowiązują przepisy, wchodzące w skład tzw. trzeciego pakietu kolejowego, przyjętego przez UE w 2007 roku, które otwierają rynek na konkurencję i umożliwiają tzw. kabotaż po drodze. Równy dostęp do infrastruktury na trasach międzynarodowych mają mieć wszyscy przewoźnicy z odpowiednimi licencjami i którzy przestrzegają standardów bezpieczeństwa i jakości.

Źródło: PAP
  • 54 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    44 głosy