http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Napieralski: Zakończyć "wojnę teczek", zlikwidować IPN

mm, PAP
2008-06-18, ostatnia aktualizacja 2008-06-18 19:37

Szef SLD Grzegorz Napieralski zaapelował o zakończenie "wojny teczek" i zaprzestanie "niszczenia" przez Instytut Pamięci Narodowej autorytetu byłego prezydenta Lecha Wałęsy. Lider Sojuszu opowiedział się też za likwidacją IPN.

Grzegorz Napieralski
Fot. Cezary Aszkiełowicz / AG
Grzegorz Napieralski
Apel szefa SLD ma związek ze zbliżającą się publikacją książki historyków IPN Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka, w której mają znaleźć się nieznane dotychczas dokumenty o Lechu Wałęsie z początku lat 70. na temat jego rzekomych kontaktów z SB.

Książka, mimo że się jeszcze nie ukazała, już wywołała polityczną burzę. Sam Wałęsa nazwał ją "paszkwilem", a tezy w niej zawarte - "bzdurami". Prezydent Lech Kaczyński uważa z kolei, że Wałęsa był agentem SB o kryptonimie "Bolek".

Ludzie są niszczeni na podstawie kwitków

Jak podkreślił Napieralski na środowej konferencji prasowej, Sojusz wielokrotnie przestrzegał przed sytuacją, w której ludzie niszczeni są na podstawie "kwitków".

- Kiedy wojna teczek i latające papiery, świstki, gnębiły ludzi lewicy, prawica spoglądała na to spokojnie. Prawica przyglądała się temu i mówiła "ok.", bo to przecież bije w ludzi lewicy. Dziś ci sami żołnierze polityczni, zatrudnieni za olbrzymie pieniądze w IPN niszczą wielki autorytet Polski - Lecha Wałęsę - podkreślił szef SLD.

Zwrócił uwagę, że za granicą sytuacja ta jest niezrozumiała. Przypomniał, że Wałęsa to symbol Polski, symbol pojednania, osoba, która doprowadziła do obrad "Okrągłego Stołu". - Ten symbol, czyli Lech Wałęsa dzisiaj jest opluwany i atakowany przez IPN - mówił Napieralski.

Każdy może stać się "Bolkiem" lub "Lolkiem"

- Znowu toczymy spór, wojnę, niszczymy ludzi, tylko na podstawie jakiś kwitków. Za chwilę każdy inny polityk, pan prezes (IPN) Kurtyka może stać się "Bolkiem", czy "Lolkiem" - dodał szef Sojuszu.

Zaapelował, by skończyć z "wojną teczek". - Czas z tym skończyć, zakończyć tą farsę, bo IPN to "instytut zakłamania historii", a nie Instytut Pamięci Narodowej - ocenił lider SLD.

Zdaniem Napieralskiego, IPN należy zlikwidować, a materiały w nim zgromadzone - przekazać do Archiwum Akt Nowych.

  • 42 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':