http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Tusk: Lech Kaczyński powinien się wstydzić

pw, PAP
2008-06-14, ostatnia aktualizacja 2008-06-13 20:22

- Formułowanie pod adresem Lecha Wałęsy zarzutów, że jest agentem, że jego zachowania w Sierpniu i wtedy, kiedy był prezydentem, były manipulowane przez SB, to słowa, których Lech Kaczyński powinien się wstydzić - powiedział wczoraj w Sejmie premier Donald Tusk.

Donald Tusk
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Donald Tusk
Dwa tygodnie temu w wywiadzie dla Polsatu prezydent Kaczyński mówił, że Lech Wałęsa był agentem o pseudonimie "Bolek". Wałęsa zaprzeczył, zażądał przeprosin i przypomniał, że IPN przyznał mu status pokrzywdzonego (świadczy to, że agentem nie był).

Zdaniem premiera Tuska "to, co robią z historią tamtych czasów" bracia Kaczyńscy, jest "absolutnie niedopuszczalne".

- Od prezydenta Kaczyńskiego oczekiwałbym, że będzie bronił dumy narodowej, bronił tradycji sierpniowej, bronił tak naprawdę tradycji Polski - powiedział Tusk.

Nie chciał mówić o zapowiadanej przez IPN książce Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka, w której mają się znaleźć nieznane dokumenty o Wałęsie z początku lat 70. na temat jego rzekomych kontaktów z SB: - Nie warto komentować książek, których się nie czytało. Natomiast tę zdroworozsądkową zasadę złamał, i to moim zdaniem w sposób niegodny prezydenta Lech Kaczyński.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':