http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Grypa: szczepić się czy nie

Wojciech Moskal, PAP
2011-01-12, ostatnia aktualizacja 2011-01-12 17:05

Eksperci zapowiadają, że wirus A/H1N1 może w tym roku wywołać drugą - po zeszłorocznej - falę pandemii grypy. Co powinniśmy o tej chorobie wiedzieć

ZOBACZ TAKŻE
SONDAŻ
Czy boisz się grypy?

Nie, bo jestem po szczepieniu
Nie, i nie zamierzam się szczepić
Tak i zamierzam się zaszczepić
Trochę, ale nie zamierzam się szczepić

Młody mężczyzna w Tarnowie i 60-letnia kobieta w Chojnicach. To wczorajsze ofiary wirusa A/H1N1 wywołującego tzw. świńską grypę. Wcześniej zmarli 41-letni mężczyzna i 2,5-letnia dziewczynka.

Każdego roku na wywołaną różnymi wirusami grypę choruje ok. 500 mln ludzi na świecie. Od 500 tys. do miliona umiera. Większość z nich to małe dzieci i osoby powyżej 65. roku życia - to one są najbardziej narażone na groźne komplikacje.

W Polsce jesienią zeszłego roku było dwa razy więcej zachorowań na grypę niż rok wcześniej. Natomiast od 1 do 7 stycznia zarejestrowano 24 tys. 464 przypadki zachorowań. W ubiegłym roku było ich o prawie 8 tys. mniej. Epidemiolodzy potwierdzają, że obecnie najbardziej aktywny jest wirus A/H1N1.



Jak groźny jest ten zarazek?

Jak mówi dr Paweł Grzesiowski z fundacji Instytut Profilaktyki Zakażeń, nic nie wskazuje na to, żeby w jakikolwiek sposób zmienił się on w porównaniu z ubiegłym rokiem. Czyli jest tak samo "niegroźny". 99 proc. zachorowań przebiega bez powikłań, a tylko u 0,25 proc. zakażonych mogą wystąpić komplikacje zagrażające życiu.

Wirus A/H1N1 jest niebezpieczny dlatego, że wywołuje bardzo wiele zakażeń.

Jak się przed nim zabezpieczyć?

Najlepiej się zaszczepić. Tegoroczna szczepionka chroni zarówno przed "zwykłą" grypą sezonową, jak i przed wirusem A/H1N1.

Kto powinien się szczepić?

Po pierwsze, osoby najbardziej narażone na zachorowanie: powyżej 65. roku życia, kobiety w ciąży, osoby z chorobami układu oddechowego (np. astmą) i układu krążenia (np. niewydolnością serca), przewlekle chorzy na nerki albo cukrzycę, rekonwalescenci po zabiegach operacyjnych, niemowlęta poniżej roku (uwaga, tu o szczepieniu powinien decydować pediatra).

Po drugie, ci, którzy ze względu na pracę czy tryb życia narażeni są na częsty kontakt z zarazkami: pracownicy służby zdrowia, nauczyciele, przedszkolanki, wszyscy pracujący w szkołach, kierowcy, pracownicy transportu publicznego, żołnierze, policjanci, strażacy, inne osoby przebywające w dużych skupiskach (studenci, mieszkańcy domów dziecka, internatów).

Przed zaszczepieniem się nie ma potrzeby wykonywania żadnych specjalistycznych badań. Należy pójść do lekarza pierwszego kontaktu, by ocenił, czy jesteśmy zdrowi i nadajemy się do zaszczepienia.

Szczepić nie powinni się ci, którzy: przechodzą akurat infekcję, mają gorączkę, cierpią na chorobę przewlekłą i właśnie nastąpiło jej zaostrzenie, mają alergię na któryś z elementów szczepionki.

Czy szczepionki w pełni zabezpieczają przed zachorowaniem?

W zdecydowanej większości przypadków - tak.

Czy nie jest za późno na szczepienia?

Nie. Najlepiej zaszczepić się oczywiście przed sezonem grypowym, ale - jeżeli nie ma przeciwwskazań medycznych - zaszczepić się można w każdym momencie. Pamiętajmy, że nadchodzi druga fala zachorowań - w naszym kraju jest to z reguły przełom lutego i marca.

Czy Polacy chętnie szczepią się przeciw grypie?

Niestety, nie. Polska jest pod tym względem na jednym z ostatnich miejsc w Europie - przeciw grypie szczepi się zaledwie kilka procent. Po ubiegłorocznych kontrowersjach związanych ze szczepionką przeciw wirusowi A/H1N1 (mnóstwa szczepionek zakupionych przez rządy nie wykorzystano) liczba zaszczepionych na grypę w tym sezonie będzie prawdopodobnie jeszcze mniejsza.

Kolejna bariera to pieniądze. W Polsce szczepionki nie są refundowane. Choć preparat nie jest drogi (25-35 zł), dla wielu osób, szczególnie starszych lub przewlekle chorych (a więc najbardziej narażonych na powikłania), to suma zniechęcająca.



Jak donosi najnowsze wydanie "Journal of Experimental Medicine", osoby, które przechorowały grypę wywołaną przez wirus A/H1N1, mogły zyskać bardzo silną odporność przeciw wielu innym wirusom grypy.

Naukowcy z Uniwersytetu w Chicago po przebadaniu dziewięciu osób, które przeszły w ubiegłym roku zakażenie A/H1N1, znaleźli w ich krwi przeciwciała zdolne - jak zapewniają - zwalczyć wszystkie wirusy grypy sezonowej z ostatniej dekady, wirusa słynnej hiszpanki z 1918 r., a prawdopodobnie nawet bardzo zjadliwego wirusa ptasiej grypy H5N1.

Uczeni mają nadzieję, że to odkrycie przybliża nas do stworzenia jednej, uniwersalnej szczepionki przeciw grypie.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 7 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    22 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':