http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Jesienne infekcje

Margit Kossobudzka
2009-10-29, ostatnia aktualizacja 2009-10-29 12:45

Zaczyna się. Kichanie, katar i ból gardła, uczucie zimna. Coś cię wyraźnie bierze, ale co? Grypa czy przeziębienie?


Fot. Guillermo Arias AP
Obie te infekcje wywoływane są przez wirusy i mają wiele objawów wspólnych. Należą do nich: kichanie, ból gardła, ból mięśni i stawów, gorączka. Występują one jednak w różnym nasileniu i na początku, gdy choroba się rozwija, czasami trudno określić, co z tej infekcji się "wykluje".

Zazwyczaj jednak jest to dość oczywiste. Grypa atakuje nagle - czasem czujemy się normalnie, a potem w ciągu zaledwie kilkudziesięciu minut obolali słaniamy się na nogach. Nie możemy podjąć najmniejszego wysiłku oprócz myślenia o położeniu się do łóżka, a gdy pojawia się gorączka, przestajemy myśleć w ogóle.

Szybko rosnąca temperatura jest kolejnym dowodem, że dopadła nas grypa. Do tego dołącza się uczucie rozbicia, bóle mięśni i stawów. Potem mogą, ale wcale nie muszą, pojawić się inne dolegliwości takie jak: katar, ból gardła i kaszel. Czasami przy ostrej grypie pojawia się światłowstręt - bolą nas oczy, a właściwie wnętrza oczodołów.

Uwaga na gorączkę!

Zwykle wysoka temperatura utrzymuje się przez cztery-pięć dni. W tym czasie wirusy wytwarzają pirogeny, substancje drażniące ośrodki cieplne mózgu, co podnosi temperaturę ciała. Umiarkowana gorączka (przyjmuje się, że do 38,5°C) jest korzystna, bo pobudza układ odpornościowy do produkcji przeciwciał zwalczających zarazki. Jeśli jednak słupek rtęci skacze powyżej 39°C, gorączkę trzeba obniżać. U dzieci taka temperatura powoduje bezsenność, majaczenie, a nawet drgawki. U dorosłych temperatura powyżej 42°C grozi niszczeniem struktury komórek nerwowych mózgu.

Gorączkę zwalczamy lekami przeciwgorączkowymi. Najczęściej jest to paracetamol (uwaga! Paracatamol jest sprzedawany pod bardzo wieloma nazwami handlowymi, dlatego uważnie czytajmy skład leku, żeby nie doprowadzić do przedawkowaniu środka). Gorączkę doskonale obniża też pyralgina.

Czasami jednak leki działają zbyt krótko lub są za mało skutecznie. Można wtedy radzić sobie domowymi sposobami. Lekarze zalecają owijanie łydek i przedramion chłodnymi, wilgotnymi ręcznikami - to zadziwiająco skutecznie obniża żar naszego ciała. Można też robić okłady na czoło pokrywając także skronie. Kiedy poczujemy, że ręcznik "odebrał" ciepło choremu, czyli się nagrzał, trzeba zmienić okład. Czasami, gdy gorączka jest bardzo uporczywa, a wysoka, zaleca się nawet zanurzenie np. chorego dziecka na chwilę w wannie z letnią wodą. Zdarzają się sytuacje, gdy następuje tzw. blokada termiczna - gorączka nie spada mimo różnych zabiegów. Wtedy do chorego trzeba wezwać pogotowie. Lekarze podadzą mu środki przeciwgorączkowe (najczęściej pyralginę) w zastrzyku. Po takim zabiegu gorączka spada i często już nie nawraca lub jest niewielka.

Ważne!

Podczas gorączki trzeba bardzo dużo pić, żeby nie doprowadzić do odwodnienia organizmu. Żeby się schłodzić, skóra musi się spocić - to dlatego tak ważne jest stałe nawadnianie. Odwodnienie jest szczególnie niebezpieczne u małych dzieci i może w szybkim czasie bardzo pogorszyć stan ich zdrowia.

Napoje powinny być neutralne, np. lekkie ziołowe herbatki, i niegorące.

Łagodniejsze przeziębienie

Przeziębienie rozbiera nas powoli. Czujemy się przemarznięci, coś nas drapie w gardle, swędzi w nosie. Mamy ciężką głowę, czasem kichamy. Pojawia się stan podgorączkowy, ale temperatura kręci się wokół 38°C i rzadko przekracza tę granicę. Większości przeziębień nie towarzyszą dreszcze, wysoka gorączka czy też poważniejsze objawy takie jak podczas grypy. W obu chorobach narasta natomiast podobnie ból gardła, mięśni i stawów, salwy kichnięć. Przeziębienie w zależności od odporności organizmu atakuje tylko fragment lub całe drogi oddechowe.

Na to, czy dopadnie nas grypa, mamy niewielki wpływ (chyba że się zaszczepimy). Na przeziębienie bardziej "pracujemy" sami. Jest ono zawsze skutkiem przemarznięcia, zmiany temperatury, przemoknięcia. Niestety, skutecznych szczepionek przeciw wirusom kataru i przeziębienia jeszcze nie ma. Pod wpływem zimna naczynia odsłoniętej skóry i błony śluzowej kurczą się. Jeśli trwa to dłużej, wywołuje niedokrwienie naczyń włosowatych błony śluzowej nosa i górnych dróg oddechowych. Nasz nos i gardło tracą zdolności do obrony przez zarazkami m.in. dlatego, że wolniej pracuje aparat śluzowo-rzęskowy nabłonka nosa i gardła. To powoduje, że spada tempo usuwania wirusów złapanych w pułapkę lepkiego śluzu na co dzień wyściełającego nabłonek. Komórki odpornościowe, które w zwykłych warunkach patrolują nabłonek nie napływają do niego w zwykłym tempie, bo skurczyły się naczynia krwionośne, którymi się przemieszczają. Takie osłabienie linii obrony ułatwia obecnym w naszych górnych drogach oddechowych wirusom udany atak.

Hartuj się

Zahartowanie to niewrażliwość naczyń włosowatych błony śluzowej nosa i górnych dróg oddechowych na nagłe zmiany temperatury. Można się zahartować, gimnastykując naczynia - choćby poprzez kontrolowane narażenie na wysoką zmienność temperatur w saunie, poprzez hartowanie zimną wodą czy zmiennymi warunkami atmosferycznymi, itp. Modelową odporność na przeziębienia mają "morsy" - osoby kąpiące się zimą w naturalnych zbiornikach wodnych. "Morsy" są mało wrażliwe na chłód - po prostu ich system naczyń krwionośnych nie blokuje dopływu krwi i nie hamuje reakcji odpornościowej.

Wirusom wywołującym grypę i przeziębienie najbardziej odpowiada temperatura 33-34°C, czyli taka, jaka panuje w ludzkich przewodach nosowych, zaś idealnym środowiskiem dla ich rozwoju jest błona śluzowa nosa.

Głównie zakażają nas rinowirusy, wirusy paragrypy, koronawirusy, adenowirusy, wirusy coxackie. Zarazkiem prawdziwej grypy jest wirus grypy typu A z rodziny Ortomyxoviridae . Zaledwie kilka procent chorób przeziębieniowych (2-10 proc.) jest wywołanych przez bakterie,

najczęściej są to paciorkowce wywołujące anginę.

Jak zwalczyć infekcję?

Przede wszystkim trzeba zostać w domu. Powinno w nim być ciepło, ale nie gorąco. Zawsze jeśli wstajemy z ciepłego łóżka, załóżmy coś na siebie, np. szlafrok. Unikajmy wysiłku, przynajmniej kilka godzin dziennie trzeba przeleżeć. Często po dwóch dniach leżenia mamy już tego dosyć, a ponieważ czujemy się nieco lepiej, rwiemy się do chodzenia. Snujemy się po domu, narażając się na przeciągi i zmiany temperatury, po czym po kilku godzinach znów nas "dopada". A już najgorsze, gdy bierzemy się do "lekkiego ogarniania". Siły są nam potrzebne do walki z chorobą, a nie do sprzątania.

Na grypę i przeziębienie w zasadzie nie ma leków. Infekcję musimy zwalczyć sami, co najwyżej łagodząc objawy choroby. W aptekach jest wiele środków służących dostępnych bez recepty. Oprócz prostszych leków (zawierających tylko jedną lub dwie substancje aktywne) również leki złożone, w skład których wchodzi kilka substancji. Leki złożone zwalczają występujące równocześnie różne objawy przeziębienia lub grypy. Nigdy nie stosujmy antybiotyków bez konsultacji z lekarzem! Zazwyczaj przeziębienie i grypę udaje się zwalczyć za pomocą metod i środków opisanych powyżej. Przy przedłużających się dolegliwościach należy skontaktować się z lekarzem.

W większości przypadków grypa trwa zwykle około tygodnia, choć osłabienie i brak energii po chorobie mogą trwać nawet kilka tygodni. Przy przeziębieniu szybciej wracamy do zdrowia.

Uwaga na powikłania!

Grypa może powodować bardzo groźne powikłania. Najczęściej są to: zapalenie płuc lub oskrzeli, zapalenie ucha środkowego lub zatok obocznych nosa. Rzadko, ale jednak, zapalenie mięśnia sercowego i opon mózgowych.

Przeziębienie często mija bez komplikacji. Jednak niekiedy powikłania się zdarzają. Najczęstszymi są: zapalenie zatok przynosowych (zatok obocznych nosa), zapalenie ucha środkowego, zapalenie gardła, angina, zapalenie krtani.

Uwaga! Przeziębienie i grypa mogą zaostrzyć i pogorszyć przebieg astmy oraz przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Mogą też mieć ciężki przebieg u osób z niewydolnością serca, cukrzycą, u osób starszych i chorych na nowotwory.



Czym różnią się objawy grypy od przeziębienia?

Rodzaj objawówPrzeziębienieGrypa
Katar i kichanieCzęsteCzasem występuje, ale rzadko
Nasilenie kataruNiezbyt nasilonyJeśli występuje, jest bardzo nasilony
Ból gardłaCzęstoRzadko
GorączkaRzadkoCzęsto i wysoka powyżej 39oC
KaszelCzasem, zwłaszcza gdy ustępuje katarCzęsto
Ból głowyRzadkoObjaw dominujący
Ból mięśni i stawówUmiarkowaneCzęsto, o dużym nasileniu
Uczucie rozbiciaNieznaczneSilne, może utrzymywać się przez 2-3 tygodnie
Skrajne wyczerpanieNigdyObjaw dominujący, pojawia się już na początku grypy
Ból w klatce piersiowejNieznaczny lub umiarkowanyPrawie zawsze, silny
Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 6 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    43 głosy