Opublikowane w październikowym "British Journal of Psychiatry" badanie polegało na analizie danych z projektu "1970 British Cohort Study" (obserwacji przez kilkadziesiąt lat ponad 17 tys. dzieci urodzonych w 1970 roku) pod kątem ewentualnego wpływu słodyczy na późniejszą agresję.
Okazało się, iż ludzie, którzy w wieku dziesięciu lat codziennie jedli słodycze, jako osoby 34-letnie częściej mieli na koncie wyroki skazujące niż ich rówieśnicy, których w dzieciństwie nie zasypywano słodyczami. Co ważne, zależność ta występowała nawet po uwzględnieniu innych czynników (np. dochodu rodziców).
Źródło: Gazeta Wyborcza