http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Produkty Herbalife mogą być groźne dla zdrowia

pap, wom
2008-04-25, ostatnia aktualizacja 2008-04-23 09:18

Ministerstwo zdrowia Hiszpanii zaleciło ostrożność w stosowaniu produktów firmy Herbalife. Powodem było dziewięć przypadków zatrucia wątroby przypuszczalnie związanych z konsumpcją produktów tej firmy - informują hiszpańskie media

Zdrowe owoce morza
Zdrowe owoce morza
Herbalife sprzedaje preparaty dietetyczne w ponad 60 krajach świata, w tym także w Polsce. Są to odżywki, witaminy i produkty żywnościowe, które - według producenta - mają właściwości odchudzające i poprawiające samopoczucie. Ministerstwo zdrowia w Madrycie podkreśliło w wydanym w poniedziałek komunikacie, że produkty Herbalife sprzedawane są w Hiszpanii legalnie, gdyż niektóre preparaty dietetyczne rozprowadzane w 27 państwach UE "wymagają przed rozpoczęciem dystrybucji jedynie wpisu do rejestru, z pominięciem procedury uzyskania uprzedniego zezwolenia".

W komunikacie podkreślono, że "Herbalife opiera swoją działalność rynkową na sprzedaży bezpośredniej, z pominięciem sklepów, i często sami konsumenci stają się dystrybutorami". "Ten rodzaj sprzedaży utrudnia kontrolę produktu, która powinna obejmować cały etap aż do konsumpcji, zgodnie z rozporządzeniem 178/2002 UE" - czytamy w komunikacie.

Pierwsze sygnały o zatruciu wątrobowym, przypuszczalnie w wyniku spożycia produktów Herbalife, odnotowano w Asturii, a następnie w Maladze. W latach 2003-07 stwierdzono dziewięć takich przypadków.

W Europie, a także w Izraelu w ostatnich kilkunastu latach odnotowano w sumie ponad 30 przypadków zatrucia wątroby, przy których podejrzewano związek z konsumpcją produktów Herbalife.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 40 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':