Siedzący tryb życia przyspiesza starzenie się - twierdzą naukowcy z King's College w Londynie. Brak ruchu znajduje odbicie nie tylko w wyglądzie, ale także w budowie DNA - wpływa na skracanie się tzw. telomerów. To krótkie sekwencje na końcach chromosomów zabezpieczające je przed uszkodzeniem. Uczeni przebadali 2,4 tys. par bliźniąt i stwierdzili, że co roku ich telomery tracą przeciętnie 21 nukleotydów. U osób, które chętniej spędzały czas na kanapie, telomery były aż o 200 nukleotydów krótsze. U najbardziej aktywnych były za to tak długie jak u ludzi o 10 lat młodszych!
Źródło: Gazeta Wyborcza