http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Leki z rogów jelenia

Aneta Augustyn
2012-01-27, ostatnia aktualizacja 2012-01-27 13:01

Najpierw w sklepach pojawią się kosmetyki, a w przyszłości leki oparte na komórkach z rogów jelenia. Wrocławscy naukowcy pierwsi na świecie wyhodowali na skalę przemysłową komórki macierzyste z poroża o niezwykłych właściwościach

Konferencja prasowa firmy Stem Cell Spin
Fot. Maciej Świerczyński / Agencja Gazeta
Konferencja prasowa firmy Stem Cell Spin
- Przeczytałem kiedyś, że rogi, które pojawiają się u jeleni na wiosnę, przyrastają w fenomenalnym tempie dwóch centymetrów na dobę. Rogi są aż ciepłe, bo tak szybkie procesy tam zachodzą; to najszybciej rosnąca tkanka u zwierząt. Zaintrygowało mnie to, postanowiłem zbadać właściwości ich komórek - mówi dr hab. Marek Cegielski z Akademii Medycznej we Wrocławiu, lekarz weterynarii.

O zaletach specyfików z jelenich rogów wiadomo od dawna. Na świecie, głównie w Nowej Zelandii, Azji i Amerykach istnieją specjalne hodowle tylko w celu pozyskania rogów, z których tworzy się m.in. suplementy diety, specyfiki przeciwzapalne, środki wzmacniające. - Na olimpiadzie w Sydney rosyjscy zawodnicy łykali pantokrynę, czyli wyciąg z poroża - mówi dr Cegielski.

To on jest autorem odkrycia, że aby korzystać z dobrodziejstw poroża, nie trzeba odcinać kolejnych rogów osobnikom Cervus elaphus (jeleń szlachetny), tylko wystarczy wyhodować z nich komórki macierzyste.

- To właśnie komórki macierzyste w rogach dają początek wszystkim elementom, z jakich jest zbudowane poroże: chrząstkom, nerwom, skórze, kościom, naczyniom krwionośnym. Pierwsi na świecie udowodniliśmy, że komórki, które budują nowe poroże to komórki macierzyste i pierwsi wyhodowaliśmy je na skalę przemysłową - mówi naukowiec.

Pierwszą hodowlę komórkową wyprowadził z krążka, który wyciął jeleniowi we wrocławskim ZOO wspólnie z Ireneuszem Całkosińskim, również weterynarzem. Linię hodowlaną nazwał MIC-1: M jak Marek, I jak Ireneusz, C jak Calkosiński i Cegielski, a 1 to dr Elzbieta Gębarowska, jedyna kobieta w zespole.

Od tego czasu hodowla jest namnażana: komórki są "nieśmiertelne", z jednej próbki sprzed sześciu lat przybywają kolejne miliardy co tydzień. Można je zamrażać i przechowywać latami, po rozmrożeniu są wciąż aktywne. Okazało się, że porożogenne komórki mają niezwykły potencjał; dzielą się błyskawicznie i mogą się różnicować we wszystkie rodzaje tkanek: nabłonkową, łączną, mięśniową i nerwową.

Przeszczepione myszom i królikom komórki z poroża regenerowały uszkodzoną chrząstkę ucha, kość żuchwy; rany goiły się znacznie szybciej. Dr Cegielski przyznaje, że efekty naprawcze ścięgien u sportowych koni są "zachwycające", że to jeden z najsilniej regenerujących preparatów naturalnego pochodzenia, który można stosować i u ludzi, i u zwierząt.

- Te komórki wydają się nie mieć ograniczeń: regenerują chrząstkę, która w normalnych warunkach się nie odradza oraz kości i skórę - mówi dr Wojciech Dziewiszek z Katedry i Zakładu Farmakologii Akademii Medycznej we Wrocławiu.

Wrocławianie stworzyli firmę Stem Cells Spin i planują, że ich pomysły będą wykorzystywane w medycynie regeneracyjnej, weterynarii i kosmetologii, w postaci kremów, maści, zastrzyków oraz doustnych leków. W najbliższych miesiącach w całej Polsce będzie można kupić kremy do skóry dojrzałej, o silnym działaniu regenerującym oraz preparaty pobudzające porost włosów. Trwa już ich rejestracja i przygotowanie pierwszych próbek. - Preparaty kosmetyczne zwykle tylko uzupełniają braki w skórze, natomiast wyjątkowość tych polega na tym, że mocno pobudzają nasze własne komórki odpowiedzialne za syntezę kolagenu i elastyny, które są "rusztowaniem" skóry - mów dr Danuta Nowicka, dermatolog z Akademii Medycznej.

Leki, które mają powstać w kolejnych latach, będą stosowane m.in. w leczeniu stanów zapalnych, naprawie uszkodzonych tkanek kości, w leczeniu ran, owrzodzeń i atopowego zapalenia skóry.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 3
  • 1
  • 3 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':