http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Obama testuje Europę

Bartosz Węglarczyk
2009-11-25, ostatnia aktualizacja 2009-11-24 22:58

Decyzja Obamy o wysłaniu do Afganistanu dodatkowych żołnierzy to wielki test dla amerykańskiej polityki zagranicznej i dla niego samego

Barack Obama podjął najważniejszą decyzję pierwszego roku swej prezydentury - wyśle do Afganistanu ponad 30 tys. żołnierzy w ciągu najbliższego roku. Amerykańskiego podatnika kosztować to będzie 30-40 mld dol. rocznie.

Obama dał się przekonać generałom, którzy podobną strategię przetestowali z powodzeniem w Iraku. Tam nacisk na bezpieczeństwo ludności cywilnej - co wymaga częstszej obecności żołnierzy na większym obszarze kraju - spowodował gwałtowny spadek przemocy i poparcia Irakijczyków dla terrorystów i partyzantów.

Decyzja Obamy to wielki test dla amerykańskiej polityki zagranicznej i dla niego samego. Albo zwiększenie liczby żołnierzy sprawi, że terror w Afganistanie osłabnie, Afgańczycy, jak wcześniej Irakijczycy, sami zadbają o siebie i koalicja zachodnia zacznie się wycofywać. Albo Afganistan pogrąży się w chaosie. A wraz z nim część świata, która ma nie tylko najbardziej śmiercionośnych terrorystów, ale również broń nuklearną.

Plan Obamy to także najpoważniejszy od zakończenia zimnej wojny test na solidarność atlantycką. Waszyngton zażąda od członków NATO, by dołączyli do Ameryki, wysyłając większą liczbę żołnierzy lub przynajmniej zwiększając wsparcie logistyczne i finansowe dla wspólnej wojny.

Jeśli Europejczycy tego nie zrobią, wywołają poważny kryzys i Sojuszu przez duże "S", i sojuszu transatlantyckiego.

Jeśli wszystko pójdzie dobrze, Obama będzie mógł spokojniej patrzeć na swą reelekcję. Jeśli sytuacja w Afganistanie wciąż będzie się pogarszać, szanse Obamy gwałtownie zmaleją. Europejczycy, którzy tak gorąco powitali 44. prezydenta USA, powinni o tym pamiętać.

  • 14 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':