Ale nawet początkujący kajakarze dadzą sobie z nią radę. Rzeka jest płytka (miejscami woda sięga przed kolana) i bez trudu można pokonać choćby 20 km dziennie. Trzeba tylko uważać na wystające z wody konary drzew osiadłych na mieliźnie. Chwilowy brak uwagi i nasz kajak podzieli ich los...
*** Większość spływów startuje w Tomaszowie Mazowieckim (wcześniej nie brak przeszkód, jak choćby zapora w Smardzewicach). Stąd do Białobrzegów (85 km) rzeka płynie swoją pradoliną - szeroką do 4 km Doliną Białobrzeską. Wysoki i miejscami stromy lewy brzeg to Wysoczyzna Rawska, a prawy, niższy i dostępniejszy - Równina Radomska.
Położony na lewym brzegu Tomaszów (
www.tomaszow-maz.pl ) w XIX w. słynął z wyrobów włókienniczych i przemysłu odzieżowego. Zachowały się kamienice i pałacyki dawnych fabrykantów. Mamy więc m.in. willę Moritza Piescha z 1895 r., zabytkowy dom rodziny Knothe, czy eklektyczną willę Hilarego Landsberga. Klasycystyczny pałac hrabiego Antoniego Ostrowskiego z 1812 r. to dziś siedziba muzeum jego imienia (m.in. dzieje miasta, sztuka ludowa, archeologia).
Po drugiej stronie rzeki leży Skansen Rzeki Pilicy, zwany „muzeum bez kapci”. To jedyne w Polsce muzeum pod gołym niebem poświęcone rzece. Eksponatów, gromadzonych od 2000 r., wciąż przybywa. Trafił tu m.in. wydobyty z Pilicy, odremontowany i uruchomiony ciągnik artyleryjski Luftwaffe, drewniana toaleta z rezydencji rosyjskich carów w Spale, stacyjka z czasów kolei warszawsko-wiedeńskiej oraz młyn wodny ze wsi Kuźnica Żerechowska 60 km stąd (
www.skansenpilicy.pl ).
Tuż obok rezerwat Niebieskie Źródła. 7 z 29 ha zajmują wywierzyska krasowe - krystalicznie czyste źródła wypływające ze szczelin w wapieniach jurajskich (unikat w skali europejskiej). Woda ma barwę niebieskobłękitnozieloną, a jej odcień zmienia się w zależności od rozproszenia światła, pogody i nasłonecznienia. Wokół lasy olsowe i łęgowe.
Najlepsze miejsce do wodowania kajaków znajdziemy przy tomaszowskim ośrodku Przystań (
www.przystan.tm.pl ). Stąd do położonej 11 km dalej Spały już tylko dwie godziny wiosłowania. Po obu stronach rzeki malownicze łąki wsi Ciebłowice. Przy odrobinie szczęścia zobaczymy m.in. derkacza, bociana białego, dzięcioła średniego, a bliżej wody - bobry i wydry. Po chwili Spalski Park Krajobrazowy (naturalne kompleksy leśne, przeważają dęby, sosny i świerki) ciągnący się nieprzerwanie aż do Domaniewic.
Licząca 400 mieszkańców Spała to dawna rezydencja myśliwska rosyjskich carów. W Puszczy Pilickiej polował Aleksander III, później Mikołaj II. Na życzenie tego pierwszego w 1890 r. wzniesiono 36-metrową wieżę ciśnień z czerwonej cegły - do dziś góruje nad miastem. W okresie międzywojennym Spała była letnią siedzibą prezydentów Polski. Bywał tu Stanisław Wojciechowski, a także miłośnik polowań Ignacy Mościcki. To on kazał przenieść z Białowieży posąg żubra z brązu, który stał się symbolem miasta. Z połowy XX w. pochodzi modrzewiowy kościółek w stylu zakopiańskim oraz żelbetowy most, za którym odbijamy od brzegu (
www.spala.pl).
*** Lądujemy przy wypożyczalni kajaków Tama tuż za mostem w Inowłodzu. Z wysokiej skarpy kilka stuleci temu spoglądał na Pilicę książę Władysław Herman, ojciec Bolesława Krzywoustego. Dziś stoi tu jego pomnik z piaskowca, również zwrócony ku rzece (książę osłania płaszczem syna). Obok obronny romański kościółek św. Idziego, wzniesiony przez władcę w 1086 r., po cudownym uleczeniu z niepłodności jego żony Judyty (podobno przyczyniły się do tego modły mnichów z klasztoru św. Idziego w Prowansji oraz kąpiel w źródle wypływającym spod nadpilickiej skarpy; spisaną przez Galla Anonima historię śpiewa
Ewa Demarczyk). Kościół zniszczono w czasie I wojny światowej, a odrestaurowano i ponownie poświęcono w okresie międzywojennym.
Aby przyjrzeć się świątyni, pokonujemy strome schodki biegnące na skarpę, widać stąd dolinę rzeki i miasteczko. Niestety, kościół zamknięty, trzeba się wcześniej umówić z jego opiekunem (tel. 044 710 18 39), by zobaczyć XVI-wieczny krucyfiks, kopię cudownego malowidła Matki Bożej Bolesnej oraz obrazu św. Idziego (oryginał z 1913 r. skradziono). Przy świątyni stary cmentarzyk, a w dole - ruiny XIV-wiecznego obronnego zamku Kazimierza Wielkiego, zniszczonego podczas potopu szwedzkiego (
www.inowlodz.pl ).
Za Inowłodzem rzeka tworzy malownicze rozlewiska, obmywa wyspy porośnięte łęgami i piaszczyste łachy. W wodzie żyją szczupaki, leszcze, płocie, klenie... W trzcinowiskach i dorzeczach gniazdują łabędzie, kaczki, siewki, rybitwy i pięknie ubarwione, turkusowo-rude zimorodki. Wiele drzew ponadgryzały bobry. Tu kończy się województwo łódzkie, a zaczyna mazowieckie. Po czterech godzinach beztroskiego wiosłowania długa wieś Domaniewice, z ośrodkiem kajakowym Safari i dogodnym miejscem do zejścia na ląd. Tu czeka już na nas grill.
*** Pilica staje się coraz szersza, lawirujemy między wysepkami. Na wysokim lewym brzegu, wśród wspaniałych lasów widać Nowe Miasto (kajaki można zacumować pół kilometra przed mostem, na oślej łączce). W połowie XVIII w. hrabia Franciszek Gronowski wybudował na skarpie późnobarokowy pałac z widokiem na dolinę rzeki i stawy w Borowcu. Prócz niego Nowe Miasto szczyci się barokowym kościołem i klasztorem kapucynów z XVIII w. Tu przez 24 lata, aż do śmierci w 1916 r., pomieszkiwał błogosławiony Honorat Koźmiński, założyciel wielu zgromadzeń zakonnych, w 1988 r. beatyfikowany. W przyklasztornym muzeum obejrzymy pamiątki po nim, m.in. zbiór rękopisów, zdjęcia, metrykę chrztu. Zbiory nowomiejskiego Muzeum Regionalnego - od archeologicznych po etnograficzne - liczą ok. 500 eksponatów (
www.nowemiasto.pl ).
Pod Nowym Miastem Pilica łączy się z najdłuższym (81 km) dopływem - Drzewiczką (w samej Drzewicy, 31 km w górę rzeki, znajduje się sztuczny tor do uprawiania kajakarstwa górskiego).
Po lewej stronie na 30-metrowej skarpie rezerwat przyrody Tomczyce (bór głównie sosnowy). Za nim wieś o tej samej nazwie z XIX-wiecznym klasycystycznym pałacem zamienionym w dom pomocy społecznej. Potem mijamy już tylko łąki i pastwiska.
Przy dużym drzewie rosnącym samotnie nad wodą wieś Górki (dojazd drogą ze wsi Grzmiąca) i doskonałe miejsce na biwak. Stąd tylko 3 km do najmniejszego miasta w Polsce - Wyśmierzyc, z zaledwie 900 mieszkańcami (największa wieś, Kozy, ma ich ok. 11,5 tys.).
A na drugim brzegu, za dwukilometrowym pasem łąk - wieś Świdno z pięknym barokowo-klasycystycznym pałacem. Wznoszony w XVIII w. przez wojewodę rawskiego Stanisława Antoniego Świdzińskiego, został ukończony na początku XIX w. Dziś w rękach prywatnych.
Przy brzegu pojedyncze drzewa, a na horyzoncie lasy. Stada pasących się koni i krów przyglądają się nam, póki nie znikniemy za następnym zakrętem.
Mijamy Przybyszew od pięciu wieków słynący z upraw ogórków i cebuli. W krypcie XIX-wiecznego neogotyckiego kościoła spoczywa bohater powstania kościuszkowskiego gen. Antoni Madaliński (1739-1804). Za miastem stroma skarpa zbliża się do rzeki.