http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Wszystko o emeryturach z ZUS

Leszek Kostrzewski
2008-06-24, ostatnia aktualizacja 2008-06-24 00:00

Już za sześć miesięcy na emeryturę zaczniemy przechodzić według nowych zasad. Jakie czekają nas zmiany? Czy nowe emerytury będą lepsze od obecnych?

ZOBACZ TAKŻE
Od 2009 r. zmieniają się zasady wypłaty emerytur. Ważne! W dzisiejszym informatorze piszemy o emeryturach przysługujących Polakom po osiągnięciu ustawowego wieku emerytalnego (dla kobiety to 60 lat, dla mężczyzny - 65). O wcześniejszych emeryturach wspominamy w kilku zdaniach na końcu tekstu (wszystkie nasze poradniki emerytalne znajdziesz na www.wyborcza.pl).

Emerytura zależy od daty urodzenia

Reforma emerytalna z 1999 r. podzieliła Polaków na trzy grupy. Od tego, do której z nich należysz, uzależnione są twoje emerytalne prawa.

Grupa pierwsza - urodzeni przed końcem 1948 r. Należą do starego systemu. Świadczenia dostają tylko z ZUS.

Grupa druga - urodzeni po 31 grudnia 1948 r., ale przed 1 stycznia 1969 r. Oni musieli wybrać, czy chcą ulokować całą składkę emerytalną na indywidualnym koncie obsługiwanym przez ZUS (I filar), czy też zapisać się do jednego z otwartych funduszy emerytalnych (tzw. OFE - II filar).

Grupa trzecia - urodzeni po 31 grudnia 1968 r. Ci już nie mają wyboru i muszą ulokować część składki emerytalnej na indywidualnym koncie obsługiwanym przez ZUS, a część w jednym z OFE (obowiązkowy podział składki między I i II filar).

W dzisiejszym informatorze zajmujemy się emeryturami tylko dwóch pierwszych grup, które podlegają tylko pod ZUS. O emeryturze z OFE napiszemy jutro, w czwartek zaś w rankingu OFE będzie można sprawdzić, który z funduszy zarobił najwięcej.

Jak długo trzeba pracować

Zgodnie z obowiązującą ustawą na emeryturę można przejść w wieku 60 lat (kobiety) i 65 lat (mężczyźni). W zależności jednak od daty urodzenia, trzeba też spełnić warunki dodatkowe:

Osoby, które urodziły się przed 1 stycznia 1949 r., nabywają prawo do emerytury po osiągnięciu wieku emerytalnego oraz po udowodnieniu okresu składkowego i nieskładkowego wynoszącego 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn. Okresy składkowe to czas, za który opłacaliśmy składkę na ubezpieczenie społeczne, nieskładkowe zaś to np. czas, gdy nie pracowaliśmy i opiekowaliśmy się małym dzieckiem.

Urodzeni po 31 grudnia 1948 r. nabywają prawo do emerytury według innych zasad. Jedynym warunkiem jest osiągnięcie minimalnego wieku emerytalnego wynoszącego co najmniej 60 lat (kobiety) i 65 lat (mężczyźni). Oczywiście trzeba w terminie odprowadzać składki na ubezpieczenie rentowo-emerytalne. W wypadku tych osób ZUS nie wymaga jednak minimalnego stażu pracy. Oznacza to, że mogą pracować tylko np. trzy lata i emeryturę będą dostawać. Ale uwaga! Przez to, że krótko odkładali składki emerytalne, otrzymane świadczenie będzie bardzo niskie.

Wyliczamy emeryturę. Urodzeni przed 1948 r.

Przy wyliczaniu emerytury zasadnicze znaczenie ma rok urodzenia.

Urodzeni przed końcem 1948 r. dostają emeryturę z ZUS po staremu, bo należą do starego systemu.

Wysokość emerytury zależy więc od:

** wysokości tzw. podstawy wymiaru,

** okresu składkowego i nieskładkowego,

** tzw. kwoty bazowej obowiązującej w dniu powstania prawa do świadczenia.

Na początek ZUS oblicza podstawę wymiaru. Przyszły emeryt wskazuje lata, z których ZUS uwzględnia zarobki. Ma do wyboru jedną z dwóch możliwości:

** 20 dowolnie wybranych ze stażu pracy lat przypadających przed rokiem zgłoszenia wniosku o emeryturę lub

** 10 kolejnych przepracowanych lat wybranych z 20 lat poprzedzających rok, w którym zgłoszono wniosek.

Następnie ZUS porównuje nasze zarobki w konkretnym roku do ówczesnego przeciętnego wynagrodzenia.

Przykład 1. Pan Michał zarabiał o 30 proc. więcej, niż wynosiło przeciętne wynagrodzenie, więc jego wskaźnik podstawy wymiaru wynosi 130 proc. Natomiast pan Piotr, który zarabiał o 30 proc. mniej niż wynosi przeciętna krajowa, będzie miał podstawę w wysokości 70 proc.

Kolejny element to kwota bazowa. Jej nie trzeba wyliczać, co roku ogłasza ją GUS, obowiązuje od 1 marca do końca lutego następnego roku. Wysokość kwoty bazowej jest uzależniona od wysokości przeciętnego wynagrodzenia (z poprzedniego roku). Wynosi 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia pomniejszonego o potrącone od ubezpieczonych składki na ubezpieczenie społeczne. Od 1 marca 2008 r. nowa kwota bazowa to 2275,37 zł brutto.

Podsumujmy. Każda emerytura to suma:

**24 proc. kwoty bazowej (to tzw. część socjalna),

**1,3 proc. podstawy wymiaru za każdy rok okresów składkowych,

**0,7 proc. podstawy wymiaru za każdy rok okresów nieskładkowych.

Ważne! Okresy nieskładkowe nie mogą stanowić więcej niż jednej trzeciej okresów składkowych.

Przykład 2. Pani Henryka ma w sumie 39 lat pracy (35 lat okresów składkowych i 4 lata okresów nieskładkowych). Zarabiała mniej, niż wynosiło ówczesne przeciętne wynagrodzenie. Jej wskaźnik podstawy wymiaru to 68,64 proc. Przeszła na emeryturę w 2005 r. Wysokość kwoty bazowej w tym czasie - 1903,03 zł. Dlatego podstawa wymiaru dla pani Henryki wyniesie: 68,64 proc. x 1903,03 zł = 1306,24 zł.

Teraz obliczamy emeryturę:

24 proc. ówczesnej kwoty bazowej = 24 proc. x 1903,03 zł = 456,73 zł

35 lat (420 miesięcy) x 1,3 proc. x 1306,24 zł = 594,34 zł

4 lata (48 miesięcy) x 0,7 proc. x 1306,24 zł = 36,57 zł

W sumie: 456,73 zł + 594,34 zł + 36,57 zł = 1087,64 zł

I taką emeryturę wyliczył ZUS pani Henryce.

Wyliczamy po nowemu. Urodzeni po 1948 r.

Zacznijmy od razu od przykładu pani Stanisławy, kasjerki z Krakowa, urodzonej w 1959 r., która nie zapisała się do OFE.

Pani Stanisława dostanie emeryturę z ZUS na nowych zasadach, gdyż należy do grupy osób urodzonych w latach 1949-68, które odprowadzają składki tylko do ZUS (zrezygnowały z OFE), a na emeryturę mogą przejść najwcześniej od 1 stycznia 2009 r.

Ich świadczenie będzie sumą dwóch części:

** pierwszej - obliczonej na dotychczasowych zasadach (patrz przykład pana Józefa - zasady wypłaty emerytury z ZUS po staremu),

** drugiej - wyliczanej po nowemu. Jakie będą te nowe zasady?

Wysokość świadczenia ZUS wyliczy, dzieląc tzw. podstawę obliczenia emerytury przez średnie dalsze trwanie życia.

Podstawę obliczenia emerytury utworzą zebrane na indywidualnym koncie ubezpieczonego: **składki na ubezpieczenie emerytalne, **ich coroczna waloryzacja oraz **zwaloryzowany kapitał początkowy (warunek jego zgromadzenia - odprowadzanie składek do ZUS przed 1 stycznia 1999 r.).

Średnie dalsze trwanie życia jest wielkością statystyczną (taką samą dla kobiet i mężczyzn) służącą do ustalenia liczby miesięcy, w których przeciętnie będzie pobierana nowa emerytura. Dane w formie tablic corocznie publikuje GUS.

Emerytura przyznana osobie urodzonej po 31 grudnia 1948 r. będzie wynosiła:

** w 2009 r. - 80 proc. emerytury obliczonej na zasadach dotychczasowych oraz 20 proc. emerytury obliczonej na nowych zasadach;

** w 2010 r. - odpowiednio 70 i 30 proc.

** w 2011 r. - 55 proc. dotychczasowej i 45 proc. nowej,

** w 2012 r. - 35 proc. dotychczasowej i 65 proc. nowej,

** w 2013 r. - 20 proc. dotychczasowej i 80 proc. nowej.

Uwaga! Od 2014 r. emerytura będzie już w 100 proc. liczona na podstawie składek zgromadzonych na indywidualnych kontach emerytalnych w ZUS.

Emeryturę można dziedziczyć

Takie odziedziczone świadczenie z ZUS to renta rodzinna. Prawo do niej mają:

** dzieci zmarłego emeryta do ukończenia 16. roku życia lub 25. roku życia, jeśli się uczą,

** żona, jeśli w chwili śmierci męża ukończyła 50 lat lub była niezdolna do pracy, albo wychowuje co najmniej jedno z dzieci, wnuków lub rodzeństwa uprawnionych do renty rodzinnej po zmarłym mężu, które nie ukończyły 16 lat, a jeżeli się uczą - 18 lat.

Ważne! Uprawnienie do renty rodzinnej przysługuje również wdowie, która nie ma jeszcze 50 lat, ale osiągnie ten wiek w okresie nie dłuższym niż pięć lat od śmierci męża lub w ciągu tych pięciu lat stanie się niezdolna do pracy. Renta rodzinna przysługuje też jej w sytuacji, gdy nie minęło jeszcze pięć lat od zakończenia wychowywania przez wdowę dzieci (wymienionych wyżej).

Uwaga! Wszystkie wymienione wyżej zasady stosuje się do męża w wypadku śmierci żony.

** rodzice - jeżeli spełniają warunki takie jak dla wdowy i wdowca (dotyczące wieku, niezdolności do pracy lub wychowywania małoletnich osób) oraz jeśli bezpośrednio przed śmiercią emeryta pozostawali na jego utrzymaniu.

Ile wynosi renta rodzinna?

Dla jednej osoby uprawnionej - 85 proc. świadczenia, które przysługiwałoby zmarłemu, dla dwóch osób - 90 proc., dla trzech i więcej osób - 95 proc. świadczenia. Ważne! Wszystkim uprawnionym członkom rodziny przysługuje jedna łączna renta rodzinna, która w razie konieczności dzielona jest między nich na równe części. Sierocie zupełnej uprawnionej do renty rodzinnej przysługuje specjalny dodatek.

Od 1 marca 2008 r. najniższa renta rodzinna wynosi 763,55 zł, a dodatek dla sieroty zupełnej - 306,65 zł.

Wcześniejsze emerytury

Wcześniejsze emerytury uprawniające do zakończenia pracy najczęściej pięć lat przed ustawowym wiekiem emerytalnym (czyli w wieku 55 lat dla kobiet, a 60 - dla mężczyzn) obowiązują tylko do końca 2008 r. Ważne! Jeśli ktoś do końca tego roku nabędzie prawo do wcześniejszej emerytury na starych zasadach, nie musi na nią przechodzić - może to zrobić w kolejnych latach.

Problem dotyczy osób urodzonych w latach 1949-69, których przywileje emerytalne kończą się z upływem tego roku. Związkowcy z OPZZ i NSZZ "Solidarność" chcą ich utrzymania w kolejnych latach, w przypadku odmowy zapowiadają protesty. Rząd się nie zgadza na ustępstwa. Zamierza do końca roku przegłosować ustawę, która pozwoli przechodzić na wcześniejszą emeryturę (tzw. pomostową) tylko ok. 51 zawodom. Przywileje emerytalne ma stracić blisko 250 zawodów, w tym m.in. nauczyciele. Obecnie projekt ustawy jest konsultowany w Komisji Trójstronnej. Które zawody znalazły się w nowym projekcie rządu, pisaliśmy w "Gazecie" wczoraj (informator znajdziesz na www.wyborcza.pl)

Uwaga! Ważna wiadomość dla mężczyzn urodzonych przed 1949 r. Od 8 maja obowiązuje ustawa, która pozwala im przejść na wczesną emeryturę po skończeniu 60 lat i 35 latach pracy. Sejm przyjął ustawę po ubiegłorocznym orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że skoro kobiety mają prawo pięć lat wcześniej kończyć pracę, to takim przepisom powinni podlegać też mężczyźni.

  • 1
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':