http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Krzywonos: Pan niszczy godność Lecha

Henryka Krzywonos
2010-08-30, ostatnia aktualizacja 2010-08-30 21:06

Wystąpienie Henryki Krzywonos na zjeździe 'Solidarności' w Gdyni

Henryka Krzywonos Strycharska
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Henryka Krzywonos Strycharska
Jestem sygnatariuszem Porozumień Sierpniowych, to ja zatrzymałam komunikację miejską w Gdańsku. Jak pamiętają moi koledzy, wszyscy żeśmy się bali. Później żeśmy się cieszyli i myśleliśmy o tym słowie - "Solidarność".

Słucham pana prezesa [Jarosława Kaczyńskiego] i powiem szczerze - jestem zwykłą kobietą, więc jakbym miała was obrazić, to z góry przepraszam. Krew jaśnista zalewa, bo przecież obraża tu nas wszystkich...

(Gwizdy i okrzyki z sali)

Momencik, ja powiem, wtedy będziecie gwizdać, nie pozwolę siebie przekrzyczeć...

Na tej sali są ludzie z PiS, których bardzo szanuję, mam z nimi stały kontakt, są też ludzie z Platformy, których szanuję. Siedzą tu koledzy, którzy byli ze mną w Stoczni, są koledzy ze Szczecina, Poznania, Wrocławia itd.

Nie pozwolę siebie zakrzyczeć, więc pozwólcie, że po 30 latach powiem to, co mam do powiedzenia. Powiem to.

Słowo "solidarność" zobowiązuje. Tu jest telewizja i nasze dzieci oglądają to wszystko, co my żeśmy sobie wywalczyli po 30 latach - gwizdy, nieszanowanie ludzi, którzy tam byli...

(Z sali: - A kto nas szanuje?)

Ja was wszystkich szanuję, wszystkich, ale nie pozwolę siebie przekrzyczeć. Więc co mam do powiedzenia i tak powiem, wybaczcie. W naszym kraju powinniśmy szanować ludzi bez względu na to, jacy są, bo na tej sali są wszyscy nasi koledzy, wszyscy razem walczyliśmy - prezydent, premier, pan prezes PiS i Leszek Kaczyński również. Mam go głęboko w sercu. Jest tutaj Tadeusz Mazowiecki, pierwszy premier wolnej Polski. Ci panowie, Lech Kaczyński i Tadeusz Mazowiecki, wspomagali strajk. Dzisiaj słyszę, jeden z panów mówi, że Lech to robił, a ten drugi nie.

Na tej sali jest jeden pan, który był głową strajku w Gdańsku, bez niego nic by się nie stało - Bogdan Borusewicz. I są następni panowie, którzy jeśliby nie zaczęli, to nie zaczęłabym i ja: Felski, Borowczak, Kołodziej w Gdyni, Jurek Kmiecik i Józek Przybylski - i wielu, wielu innych, których nie wymienię. Chylę przed wami nisko czoła. My żeśmy sobie wywalczyli wolność, ale nie zapominajcie o jednym - wolność słowa również, więc możemy mówić, co nam ślina na język przyniesie...

(Prowadzący obrady: - Pani Henryko, dziękujemy bardzo)

Nie, ja i tak powiem, co mam do powiedzenia, nie wstrzyma pan mnie. Kiedy stanął tutaj Donald Tusk i powiedział, że on pracował wśród was, wygwizdujecie człowieka, który dla was pracował wtedy, jest waszym kolegą...

(Prowadzący: - Pani Henryko, bardzo dziękuję za głos)

W zeszłym roku byłam w Świnoujściu na Karuzeli Cooltur [festiwal kultury]. Wyobraźcie sobie, wśród...

(Prowadzący: - Pani Henryko, czekają goście)

Muszę to powiedzieć. Czekałam 30 lat, żeby można było powiedzieć...

(Prowadzący: - Dziękuję, pani Henryko, dziękujemy pani.)

Wyobraźcie sobie, że wśród ludzi, którzy tam byli, a było ich więcej niż was, wyszedł człowiek i powiedział: "Pani Heniu, ja mam pytanie, czy wy jesteście w stanie w 30. rocznicę wszyscy wejść na jedną salę i miło spędzić czas"?

(Z sali: - Zależy z kim...)

Odpowiedziałam mu: Wie pan, "solidarność" to jest słowo, które zobowiązuje. Prawda? Zobowiązuje. Więc ja was bardzo proszę, zachowujmy się jak ludzie, bo to żeśmy sobie wypracowali.

(Prowadzący: - Dziękujemy pani bardzo)

A pan, panie prezesie [do Jarosława Kaczyńskiego], bardzo pana proszę, żeby pan nie buntował ludzi przeciwko sobie. Nie wiem, co się panu stało...

(Prowadzący: - Dziękujemy bardzo)

Ja panu bardzo współczuję, ale proszę współczuć innym i dać im normalnie żyć, bo wszystko, co pan robi, bardzo mnie obraża. Pan niszczy godność Lecha, to pan ją niszczy, dołuje, naprawdę tak się dzieje. Dziękuję.

(Tytuł i skróty od redakcji)

Stenogram z wypowiedzi Henryki Krzywonos na jubileuszowym Zjeździe "Solidarności" z okazji 30 rocznicy "Solidarności", 30 sierpnia 2010 r.

  • 62 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    125 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':