http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

I ty będziesz emerytem

Leszek Kostrzewski, Piotr Miączyński
2009-12-14, ostatnia aktualizacja 2009-12-11 22:08

Stara rozlatująca się pralka, lodówka chodzi na słowo honoru. Podróże - w telewizji, restauracje - w reklamach. Samochód? Zapomnij. Taką wizję emerytury mają Polacy

Emerytura
ISTOCK
Emerytura
SERWISY
Przez tydzień prowadziliśmy akcję "I ty będziesz emerytem". Dostaliśmy setki listów. Przez czytelników przemawia gorycz, strach, brak wiary w polityków i cały system emerytalny.

"Mam 30 lat i kompletnie nie liczę na ZUS ani OFE. Składki płacę z obowiązku i poczucia przyzwoitości" -pisze Szymon Flaka.

Emerytury dzisiejszych 20-, 30- i 40-latków będą o jedną trzecią niższe od obecnych. Tak wynika z prognoz Ministerstwa Pracy. Czy tak musi być? Nie! Prognozy zrobiono przy założeniu, że nic się w systemie nie zmieni.

Od kilkunastu lat politycy uciekają przed wyzwaniem. A to - ostrzega Bank Światowy -prosta droga do bankructwa. Ludzie nie dostaną emerytur, bo państwo nie będzie miało z czego ich wypłacić.

Trzeba wreszcie dokończyć reformę emerytalną z1999r. Na razie przypomina ona samochód z resztką paliwa, rozbitym reflektorem i zepsutym pedałem gazu. Daleko nie pojedzie.

Musimy podnieść wiek emerytalny kobiet i mężczyzn. Polki nadal pracują pięć lat krócej, a to oznacza mniej zgromadzonych składek i niższą emeryturę. Musimy zlikwidować kastowe przywileje górników, mundurówki, rolników. To trudne. Nikt nie rozstaje się z przywilejami bez bólu. Musimy w końcu sprawić, aby rodziło się więcej dzieci, bo ktoś musi na przyszłych emerytów pracować.

Rządy boją się decyzji w obawie przed przegranymi wyborami. Dlatego apelujemy: Politycy wszystkich opcji! Zaproponujcie nam uczciwą umowę. Taką, w której każdy coś zyskuje, choć i każdy coś traci.

Powiedzcie:

* Polacy, będziecie musieli pracować dłużej, ale za to pomożemy wam połączyć wychowywanie dzieci z pracą.

Wydłużenie wieku emerytalnego powinno się odbywać stopniowo - tak jak w Niemczech, gdzie granica ta będzie się sukcesywnie przesuwała, by w 2029r. osiągnąć 67 lat.

Niech parlament stworzy ogólnopolski program budowy żłobków (dziś chodzi do nich tylko 2 proc. dzieci -najmniej w Europie) i przedszkoli. Tak jak powstają piłkarskie "Orliki"! Aby rodzice mieli pewność, że dla ich dzieci znajdzie się tam miejsce. Ułatwiajmy tworzenie małych prywatnych przedszkoli. Dziś trzeba tu spełnić podobne warunki jak przy zakładaniu przychodni!

* Rolnicy, górnicy, prokuratorzy, żołnierze i policjanci - nie może być tak, że w kraju są równi i równiejsi.

Czy moralne jest, aby bogaty rolnik gospodarujący na 300 ha o dochodach 200 tys. zł rocznie płacił... 100 zł miesięcznie składki emerytalnej na KRUS, a 35-letni policjant odchodził na finansowaną przez podatników emeryturę i dorabiał w ochronie? Nie!

Niech parlament stworzy, jak apelował na łamach "Gazety" prof. Marek Góra, pomoc rolnikom w przejściu do nierolniczych sektorów gospodarki. Rozważmy na przykład finansowanie części składek w powszechnym systemie przez rok, dwa, trzy lata -osobom wcześniej objętym KRUS-em, jeśli się uczą, zaczynają pracę lub własną nierolniczą działalność. Taki zasiłek z czasem by malał. A bogaci rolnicy powinni płacić normalne składki już teraz.

Nie trzymajmy górników do 65. roku życia pod ziemią! Niech po 15 latach -zanim zapadną na choroby zawodowe - podejmą inną pracę. Podobne zmiany powinny objąć policjantów i żołnierzy.

Stwórzmy dla nich powszechny system przekwalifikowań. Przeznaczmy na szkolenia miliony z unijnych dotacji. Niech ci ludzie będą aktywni jak najdłużej.

Jakie jeszcze zadania stoją przed politykami?

* Reforma systemu rent, które za 10 lat będą wyższe od emerytur.

Absurd niespotykany nigdzie w Europie, bo rozpoczęliśmy reformę emerytur, a nie zaczęliśmy reformy rent.

* Skończcie z grzebaniem w Funduszu Rezerwy Demograficznej,

naszej polisie na starość, z której mają być wypłacane emerytury dla obecnych 40-latków. Nie można igrać losem przyszłych emerytów w imię załatania przyszłorocznej dziury budżetowej. A na razie rząd chce wyczyścić Fundusz niemal do zera.

Wszystko to powinno przejść przez parlament w jednym pakiecie. Tak, aby społeczeństwo widziało, że nie jest oszukiwane. Potrzebna jest zgoda między najważniejszymi ugrupowaniami politycznymi - tak by odpowiedzialność za te decyzje rozłożyła się na wszystkie opcje polityczne.

Z poprzednich naszych akcji rząd PO-PSL wyciągnął wnioski. Po apelach "Gazety" matkom (na etatach) na urlopie wychowawczym podwyższono skandalicznie niskie składki emerytalne. Parlament uchwalił urlopy ojcowskie - tydzień płatnego urlopu tylko dla ojca (ma ułatwić Polkom karierę zawodową, zmniejszyć ich dyskryminację i tym samym przedłużyć aktywność zawodową). Wreszcie zmniejszono opłaty i prowizje do OFE, dzięki czemu nasze emerytury będą wyższe.

To jednak za mało. Liczymy, że ostatnia nasza akcja też coś zmieni. Politycy, do dzieła!

  • 103 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    121 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':