Nie ma dnia, aby emeryci, renciści, osoby na zasiłkach przedemerytalnych nie zgłaszali do naszej redakcji sygnałów, że ZUS źle wyliczył im świadczenie, nie chce przyznać emerytury, renty czy zasiłku, nie uwzględnia przedstawianych dokumentów. I oczywiście swojej decyzji za nic nie chce zmienić. Czy jesteśmy zdani na łaskę urzędników? Niekoniecznie.
30 dni na decyzję Na początku informacja podstawowa - ZUS wydaje decyzję w sprawie prawa do emerytury/renty/ ustalenia wysokości świadczenia w ciągu 30 dni od złożenia wniosku. Gdy złożymy wniosek o emeryturę, ale np. bez jednego dokumentu mającego wpływ na wysokość świadczenia, to 30 dni będzie się liczyć od momentu dostarczenia tego ostatniego, brakującego dokumentu.
Osoba niezgadzająca się z wydaną decyzją ma prawo wnieść odwołanie w ciągu miesiąca od doręczenia decyzji w sprawie emerytury do okręgowego sądu
pracy i ubezpieczeń społecznych. Odwołanie wnosi się za pośrednictwem oddziału ZUS, który wydał decyzję.
To znaczy, że nie musimy sami biegać do sądu. Wystarczy, że odwołanie zaniesiemy do oddziału ZUS.
Przykładowe odwołanie [IMIĘ, NAZWISKO, ADRES, NIP]
Nie zgadzam się z decyzją z dnia [DATA] w mojej sprawie podjętą przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
[TU WYJAŚNIAMY POWODY, TZN. DLACZEGO NIE ZGADZAMY SIĘ Z DECYZJĄ].
Na końcu można napisać:
Proszę, aby rozstrzygnięciem mojej sprawy zajął się sąd.
[PODPIS I DATA].
Jeśli powodem złego wyliczenia przez ZUS naszej emerytury jest nieuwzględnienie lat pracy lub zaniżenie zarobków, do odwołania możemy dołączyć odpowiednie dokumenty potwierdzające nasze racje.
ZUS ma 30 dni na decyzję, co zrobić z odwołaniem. Może uwzględnić stanowisko przyszłego emeryta i przyznać się do winy. Gdy jednak upiera się przy swoim i zdania nie zmienia, musi wysłać wniosek do sądu.
Jeżeli Zakład przekaże pismo do sądu, emeryt musi spodziewać się wezwania od sędziego.
Po decyzji sądu, która nie jest dla nas korzystna, możemy odwołać się do sądu apelacyjnego (to samo może zrobić ZUS).
Na końcu zostaje Sąd Najwyższy, który jednak nie rozpatruje każdej sprawy. Zajmie się naszym odwołaniem, gdy uzna, że wcześniej sądy niższych instancji popełniły błędy proceduralne.
Uwaga! Odwołanie się od decyzji ZUS do sądu nic nie kosztuje. Emeryci nie powinni się więc obawiać, że nagle ZUS czy sąd każą im płacić za rozpatrzenie sprawy.
Jeżeli więc jesteśmy przekonani, że mamy rację, warto do sądu się odwołać. Z Zakładem naprawdę można wygrać! W przeszłości już nieraz sądy wytykały Zakładowi złą interpretację przepisów czy rażące popełnienie błędu.