http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Przepych na pych

Michał Ogórek
2012-01-27, ostatnia aktualizacja 2012-01-23 14:31

Na nowym kanale TTV dokument o bogaczach rosyjskich "Życie w przepychu" sponsoruje wytwórca karmy dla psów.

Michał Ogórek
fot.
Michał Ogórek
ZOBACZ TAKŻE
Trudno nie pomyśleć o względności pojęcia majętności czy luksusu i nie przypomnieć sobie dawnych opowieści o emigrantach ze Wschodu (a więc ludziach sukcesu z punktu widzenia krajów pochodzenia) żywiących się w zagranicznych metropoliach konserwami dla zwierząt, bo te były z całego supermarketu najtańsze, a ich przeznaczenia trudno się było domyślić z powodu obcojęzyczności etykiety.

To, co w jednym rejonie świata jest obciachem, w innym może być przedmiotem zbytku. W Polsce np. powszechnie naśmiewano się ze złotych zębów u Rosjan jako przejawu złego gustu i niezłym szokiem kulturowym było, kiedy amerykańscy raperzy zaczęli sobie wstawiać ich całe komplety, do tego wpierw jeszcze wyrywając własne.

Tymczasem różnice mentalne dają o sobie znać coraz bardziej. Miarą upadku i degradacji życiowej emigracji londyńskiej po II wojnie był zawsze los polskich generałów wykonujących zawód barmana w angielskim pubie. Ostatnio jednak - słysząc to - pewien młody człowiek zaprotestował, mówiąc, że na Wyspach zajęcie barmana to przecież bardzo dobra i prestiżowa posada. W nowej emigracji nastąpiło takie przewartościowanie społecznego statusu nalewania piwa, że zaczęło już być postrzegane jako niczego sobie kariera.

I tak nie jest to jeszcze różnica mentalna na tyle głęboka jak ze sztuki Doroty Masłowskiej, gdzie wnuczka, widząc na ręce babci wytatuowany numer obozowy, jest przekonana, że to numer telefonu.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 7 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    24 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':