http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Krzysztof Varga: Nagrobek z lastryko

Marek Radziwon
2008-05-15, ostatnia aktualizacja 2008-05-15 15:45

Piotr Paweł, narrator z przyszłości, czyli gdzieś ze schyłku XXI wieku, snuje opowieść o szczenięcych latach swoich dziadków, czyli o Polsce dzisiejszej

Nagrobek z lastryko, Krzysztof Varga, Czarne, Wołowiec
Nagrobek z lastryko, Krzysztof Varga, Czarne, Wołowiec
Krzysztof Varga
Fot. Michał Mutor / AG
Krzysztof Varga
ZOBACZ TAKŻE
Zdjęcie z urlopu w Chorwacji, dawna babcina skłonność do czytania powieści antykapitalistycznych - to wzruszające symbole tamtej zamierzchłej epoki. Varga żartuje sobie z naszej współczesności opisanej jako naiwna przeszłość, np. z konieczności zapamiętywania kodów do wszystkiego - drukarek, komórek, niszczarek, nawet toalety. Zabawnie opisuje rytuał jedzenia lunchu przez pracowników dawnych korporacji roku 2005: "talerze z zestawem lunchowym za 19,99 bardziej się różnią niż oni" - pisze Varga.

Powieść

Nagrobek z lastryko, Krzysztof Varga, Czarne, Wołowiec

  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos