http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Małgorzata Szejnert: Czarny ogród

Marek Radziwon
2008-05-15, ostatnia aktualizacja 2008-05-15 14:10

Pomysł na tę książkę, historię śląskiego Giszowca i jego niezwykłych mieszkańców, pojawił się przypadkowo przed 25 laty w czasie krótkiego służbowego wyjazdu na Śląsk do ośrodka rehabilitacji dla dzieci

Czarny ogród, Małgorzata Szejnert, Znak, Kraków
Czarny ogród, Małgorzata Szejnert, Znak, Kraków
Małgorzata Szejnert
Fot. Adam Kozak / AG
Małgorzata Szejnert
ZOBACZ TAKŻE
Giszowiec był kiedyś nowoczesnym miastem ogrodem zbudowanym przez spółkę węglową Giesche, dzisiaj jest jedną z dzielnic Katowic. Ta opowieść o giszowskich rodzinach mówi właściwie o całym ubiegłym burzliwym stuleciu, o całym śląskim poplątanym pograniczu. "Wszyscy, którzy pochodzą stąd (...) znajdą w "Czarnym ogrodzie" swoje lustro powiększone, bo podobnych miejsc do Giszowca jest na Górnym Śląsku multum" - mówił Kazimierz Kutz.

Reportaże

Czarny ogród, Małgorzata Szejnert, Znak, Kraków

  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos