http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Babcia Polka i młoda babcia

Rozmawiał Wojciech Staszewski
2008-03-24, ostatnia aktualizacja 2008-03-24 16:39

W Polsce etapy życia się rozmazują. Młodość się wydłużyła, zagarniając dorosłość. A teraz dorosłość wydłuża się, zagarniając starość. Badacze mówią nawet o postdorosłości. 50 lat to wiek dojrzały, 65 lat to postdorosłość, a starość rozpoczyna się dopiero po 80. Rozmowa z socjologiem prof. Mirosławą Marody

prof. Mirosława Marody - kieruje zakładem Psychologii Społecznej w Instytucie Socjologii UW oraz Centrum Studiów Politycznych w Instytucie Studiów Społecznych UW; wspólnie z Anną Gizą-Poleszczuk wydała
Fot.Tomasz Wiech / Agencja Gazeta
prof. Mirosława Marody - kieruje zakładem Psychologii Społecznej w Instytucie...
ZOBACZ TAKŻE
Wojciech Staszewski: 10 lat temu oferty pracy miały zwykle zdanie "wiek do 35 lat". Dziś granica się przesunęła, ale wciąż niechętnie zatrudnia się ludzi po 50. Pani profesor, kiedy się ta klątwa skończy?

prof. Mirosława Marody, socjolog: Nieprędko. Ludzie, którzy zaczynali karierę w PRL-u, nie bardzo lubią pracę. Czekają na emeryturę, która wyprowadzi ich w przestrzeń, gdzie "nic nie mogą mi już zrobić". Pracownik przez ostatnie 10 lat przed emeryturą już tylko o tym myśli. Nie będzie się już niczym przejmował, bo "zaraz" idzie na emeryturę.

Trochę to rozumiem, bo to pokolenie jest zmęczone, schorowane. Kiedy dorastało, to głodu wprawdzie nie było, ale choćby sposób odżywiania daleki był od współczesnych form dbania o zdrowie.

Czyli młodzi zdolni ciągle górą?

- Mit młodych zdolnych powstał w okresie transformacji, miał legitymizować zwalnianie starszych pracowników. Ale młodego pracownika trzeba przez wiele lat przyuczać do zawodu. A i tak nie zwiąże się z firmą tak mocno jak starszy.

Dla młodego pokolenia praca nie jest najważniejszym obszarem aktywności. Dawniej pytano człowieka "kim jesteś", bo zawód całkowicie określał człowieka - był lekarzem, adwokatem albo robotnikiem. Na całe życie. Teraz można skończyć jedne studia, pracować w drugim zawodzie, a po kilku latach zmienić go na trzeci.

Młody pracownik też ma "wady". Trzeba go latami przyuczać do wykonywanej pracy. A w dodatku przy coraz większej mobilności można się spodziewać, że odejdzie do innej firmy przed upływem kilku lat.

Supermarkety prowadzą od roku kampanię rekrutacyjną skierowaną do osób starszych.

- Supermarkety szukają najtańszej siły roboczej. Dawniej młodych niewykształconych, a teraz starszych wykluczonych, czyli na bezrobociu. Starszy pracownik ma dla supermarketu jeszcze taką "zaletę", że się nie skarży. Bo znalezienie pracy po pięćdziesiątce jest trudne.

Czyli koło się zamyka. Jak starszy człowiek straci pracę, to tylko na świadczenie przedemerytalne albo do supermarketu?

- A co to znaczy starszy człowiek? W Polsce powoli dzieje się to, co stało się już na Zachodzie. Etapy życia się rozmazują. Młodość się wydłużyła, zagarniając dorosłość. A teraz dorosłość wydłuża się, zagarniając starość. Badacze mówią nawet o postdorosłości. 50 lat to wiek dojrzały, 65 lat to postdorosłość, a starość rozpoczyna się dopiero po 80.

Moja magistrantka Agata Urbanik broniła właśnie pracę o zmianie wzorców starzenia się u kobiet. Jest wzorzec Babci Polki bezgranicznie oddanej wnukom, ale pojawia się też wzorzec Młodej Babci, aktywnej.

Ta aktywność będzie się też przejawiała na rynku pracy. Babcia aktywna potrzebuje więcej pieniędzy na samorealizację, nie myśli o ucieczce na emeryturę. Zresztą nowy system emerytalny spowoduje, że będziemy chcieli pracować więcej lat, żeby na emeryturze nasze dochody drastycznie nie spadły. Ludzie około pięćdziesiątki będą coraz bardziej zaangażowani w pracę, a nie tylko w oczekiwanie na emeryturę. Ale tak naprawdę to się zmieni dopiero, kiedy do tego wieku dojdzie pokolenie, które zaczynało pracę po 1989 r.

  • 18 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Droższe papierosy = mniej palaczy

Podniesienie akcyzy na papierosy zwiększy wpływy do budżetu państwa i uratuje życie 7 proc. Polaków - twierdzi w najnowszym raporcie Światowa Organizacja Zdrowia

Prosty scenariusz z nieoczekiwaną puentą

Fakt, panie władzo, wystąpiłam w filmie porno, w trójkąciku. On jeden i nas dwie. Fakt, dostałam za to 1200 zł, ale liczyłam na dyskrecję! A teraz, fakt, dostałam SMS. Mam zapłacić 500 zł, bo inaczej wpuszczą film do sieci. No jak tak można?!