http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Gazeta Wyborcza >  Raporty >  Marzec '68

A A A

Taki był środek PRL-u, rok 1968

Tomasz Urzykowski
2008-03-01, ostatnia aktualizacja 2008-03-04 16:48

W 40. rocznicę wydarzeń Marca '68 Ośrodek Karta i Dom Spotkań z Historią wydają niezwykły album - ilustrowaną kronikę 12 najważniejszych miesięcy XX wieku w Polsce

8 marca 1968 r. Wiec studentów na dziedzińcu Uniwersytetu Warszawskiego
Fot. KRZYSZTOF WOJCIEWSKI
8 marca 1968 r. Wiec studentów na dziedzińcu Uniwersytetu Warszawskiego
"Rok 1968 to apogeum Peerelu - moment całkowitego panowania władzy nad społeczeństwem. A zarazem jego środek. (...) Od tego roku jednak zaczęło się - choć spowalniane przez następnego wodza - systemowe spadanie" - napisał we wstępie prezes Karty Zbigniew Gluza.

Album "Rok 1968. Środek Peerelu" nie ma nic wspólnego z suchym kalendarium. To zbudowana z setek relacji, dokumentów, ulotek, wycinków prasowych i zdjęć opowieść o kraju rządzonym przez komunistycznego satrapę, przeciw któremu ośmieliła się zbuntować grupa młodych ludzi - studentów Uniwersytetu Warszawskiego i innych uczelni. Młodzieżową rewoltę reżim stłumił pałkami, przywódców protestu wsadził do więzień, zaś rozpętana przez władze antysemicka nagonka zmusiła do wyjazdu z Polski tysiące osób pochodzenia żydowskiego. W międzyczasie polskie wojsko najechało razem z Armią Sowiecką na bezbronną Czechosłowację, by "zaprowadzić ład i porządek w bratnim kraju socjalistycznym", a następnie triumfalnie wróciło do koszar witane kwiatami przez zorganizowanych przez władzę obywateli.

Autorzy albumu wykonali benedyktyńską pracę. Przeszukali archiwa i biblioteki, dotarli do wspomnień, dokumentów i fotografii (zwłaszcza olbrzymiego zbioru zdjęć znajdującego się w Polskiej Agencji Prasowej), a nawet wierszy i dzieł sztuki z tamtych czasów, z których potem - jak z puzzli - ułożyli miesiąc po miesiącu obraz Polski roku 1968. Ze stron albumu wyłania się kraj policyjny, w którym zasadniczą rolę odgrywa propaganda. Przeciw protestującym w marcu studentom władze wysyłają uzbrojony w pałki "aktyw robotniczy". "W kierunku Krakowskiego Przedmieścia skręciło kilka zakładowych autokarów wypełnionych ludźmi. (...) Zobaczyłem, jak (...) wysiadają z nich ludzie w średnim wieku ubrani w kufajki, z kaskami na głowach i pałkami milicyjnymi w rękach. Rzucili się oni na tłum zgromadzony naprzeciw kościoła św. Krzyża. Wymierzali razy na prawo i lewo. Bili na oślep" - czytamy w jednej z relacji. Na zdjęciach widać robotników wiecujących z transparentami: "Studenci do nauki" i "Ukarać prowodyrów", a w wycinkach z prasy słowo "syjonizm" odmieniane jest przez przypadki. Wstrząsające są też donosy pisane przez tajniaków. Pod ich stałą obserwacją był m.in. pisarz Paweł Jasienica. A z Dworca Gdańskiego co rusz odjeżdżali "marcowi" emigranci. Na reprodukowanej w albumie liście osób starających się o wyjazd do Izraela wszyscy mają wyższe wykształcenie.

Obok tych dramatycznych wydarzeń istniał też inny świat. W albumie pokazano codzienne życie przeciętnych ludzi, którzy stronili od polityki i zadowalali się gomułkowską "małą stabilizacją". Nie obchodził ich bunt studentów. Tłoczyli się w pociągach, opalali w parkach, pili wodę z saturatora i cieszyli z elektryfikacji wsi. Na Dworcu Głównym we Wrocławiu kręcono jeden z odcinków "Stawki większej niż życie", a na widowni Festiwalu Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu znów zabrakło miejsc.

Album "Rok 1968. Środek Peerelu" trafi do sprzedaży 7 marca, równocześnie z otwarciem przygotowanej przez Ośrodek Karta i Dom Spotkań z Historią wystawy "Tu się nigdy nic nie zmieni '68" prezentującej zdjęcia, wspomnienia i dokumenty zawarte w albumie. Wystawę będzie można oglądać w kilku miejscach: w kampusie Uniwersytetu Warszawskiego, w przestrzeni Krakowskiego Przedmieścia, na skwerze u zbiegu Krakowskiego Przedmieścia i Karowej oraz w siedzibie Domu Spotkań z Historią przy Karowej 20.

***

Szukamy niepublikowanych relacji i świadectw marca '68. Prosimy o zdjęcia, zapiski, notatki z 1968 roku. Na Państwa dzisiejsze wspomnienia tamtych dni czeka red. Tomasz Urzykowski. Zdjęcia i dokumenty przekażemy Ośrodkowi Karta: marzec.68@gazeta.pl

Źródło: Gazeta Wyborcza

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

Jarosław Kaczyński zaprzecza słowom brata

W 2008 r. Lech Kaczyński mówił: "Bez Geremka i ekspertów nie udałoby się wywalczyć w Sierpniu 1980 r. wolnych związków zawodowych"