Komisja nazywana "do spraw CBA" ma zbadać "ujawnione przez środki masowego przekazu (...) przypadki działań CBA,
ABW i policji w zakresie działań operacyjno-rozpoznawczych (...), których celem stali się posłanka
Beata Sawicka,
Andrzej Lepper, Janusz Kaczmarek, Tomasz Lipiec i Komendant Główny Policji Konrad Kornatowski". Ma też wyjaśnić sprawę podsłuchiwania dziennikarzy i innych osób niebędących podejrzanymi, w tym b. premiera Kazimierza Marcinkiewicza, a także naciski wywierane w związku z tymi sprawami na funkcjonariuszy służb specjalnych i prokuratorów.
Tak szeroki zakres prac jest sprzeczny z konstytucją i wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie tzw. bankowej komisji śledczej - uznali autorzy wszystkich trzech ekspertyz zamówionych przez Sejmowe Biuro Studiów i Analiz (prof. Andrzej Szmyt z Uniwersytetu Gdańskiego, prof. Krzysztof Skotnicki z Uniwersytetu Łódzkiego i sejmowy ekspert ds. legislacji Wojciech Odrowąż-Sypniewski). Bo konstytucja dopuszcza komisję śledczą do zbadania tylko "określonej sprawy".
- W imię jakich interesów łamiecie konstytucję? - pytał wczoraj tuż przed głosowaniem nad uchwałą poseł PiS Andrzej Dera. - Czy poseł sprawozdawca zapoznał się z opiniami ekspertów i posiadł umiejętność czytania ze zrozumieniem? - wtórował mu Arkadiusz Mularczyk (PiS).
- Czy była jakaś opinia stwierdzająca zgodność tej uchwały z konstytucją? - chciał wiedzieć Marek Borowski (LiD). - Była, sporządzona na prośbę PO. Tylko jej nie ujawniono, bo to przykład serwilizmu Ministerstwa Sprawiedliwości - odpowiedział Karol Karski (PiS). Opinię sporządził na prośbę szefa klubu PO departament legislacyjno-prawny Ministerstwa Sprawiedliwości.
- PiS twierdzi, że nie można uchwalać ustawy sprzecznej z konstytucją. Ale czy te uwagi nie są aby sprzeczne z PiS-owską doktryną impossybilizmu, która w skrócie mówi, że nie może być prawnych barier dla osiągania słusznych celów, jak dojście do prawdy? Czy nie kładziecie kłód na drodze twórczego rozwijania doktryny impossybilizmu? - pytał Tadeusz Iwiński (LiD).
PO,
PSL i LiD zgodnie poparły powołanie komisji. PiS zgodnie głosował przeciw.
-
Prawo i Sprawiedliwość na pewno wystąpi do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie tej uchwały - zapowiedział z sejmowej trybuny Wojciech Szarama (PiS).