http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Czego bał się prokurator Melka?

Agnieszka Kublik, Wojciech Czuchnowski
2008-04-30, ostatnia aktualizacja 2008-04-29 19:30

- Odsunięto mnie od śledztwa, bo nie zgadzałem się na przyspieszenie i postawienie zarzutów - zeznał wczoraj katowicki prokurator Emil Melka, pierwszy prowadzący sprawę Barbary Blidy

Melka od marca do listopada 2006 r. nadzorował śledztwo w sprawie tzw. mafii węglowej.

Zeznając wczoraj przed sejmową komisją śledczą badająca okoliczności śmierci Blidy (była posłanka SLD zastrzeliła się 25 kwietnia 2007 r., gdy chciała ją zatrzymać ABW), prokurator podkreślał, że postępowanie naprawdę prowadziła ABW, a on je tylko nadzorował.

Jesienią 2006 r. przełożeni odebrali Melce sprawę i powołali czteroosobową grupę prokuratorską wspieraną siłami ABW....


pozostało 88% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':