http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Klich: Rodziny ofiar otrzymają pomoc finansową

cheko, PAP
2008-01-24, ostatnia aktualizacja 2008-01-24 17:38

Minister Obrony Narodowej Bogdan Klich zapewnił w czwartek, że bliscy wszystkich 20 oficerów, którzy zginęli w katastrofie wojskowego samolotu w Mirosławcu, otrzymają pomoc finansową. Każdy z oficerów zostanie też pośmiertnie awansowany na wyższy stopień.


Jak wyjaśnił Klich, pomoc ma polegać m.in. na pokryciu kosztów i zorganizowaniu pogrzebów, zasiłkach pogrzebowych, odprawach pośmiertnych i zapomogach. "Każda z rodzin dostanie też nagrody roczne, które przysługiwały ich mężom i ojcom, odszkodowanie oraz ekwiwalenty za niewykorzystany urlop" - zapewnił. Dodał, że uruchomione zostaną zapomogi w wysokości 15 tys. zł.

- Resort obrony opracował projekt przepisów wprowadzających system stypendialny dla dzieci żołnierzy poległych w trakcie zadań służbowych, trwają uzgodnienia międzyresortowe - mówił w czwartek minister obrony.

Klich zapowiedział, że stypendium miałoby wysokość podwójnego najniższego uposażenia rocznie. Dodał, że jeśli rodziny miałyby kłopoty z utrzymaniem przysługujących im kwater wojskowych, podejmie stosowne decyzje i rozważy możliwość pozostawienia rodzin dotkniętych tragedią w tych kwaterach.

Klich przyrównał ofiary katastrofy do legendarnych polskich pilotów Żwirki i Wigury, którzy we wrześniu 1932 r. zginęli w katastrofie w lesie pod Cierlickiem Górnym koło Cieszyna na Śląsku Cieszyńskim, na terenie Czech, na skutek oderwania się skrzydła ich samolotu. "To był kwiat polskiego lotnictwa, najlepsi z najlepszych. Wielka strata" - mówił minister obrony.

  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Czy Kaczyński zamilczy Ziobrę na śmierć?

Według sondażu CBOS Zbigniewowi Ziobrze ufa aż 73 proc. zwolenników PiS

Śmiejecie się z Babci H.?

Internauci od dwóch lat natrząsa się z "Babci H.", która dzwoni na policję w sprawie pożaru stogu. - Policja zrobiła z mojej matki kretynkę. Będziemy ratować honor matki - zapowiada rodzina

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W piątek z ''Gazetą'':

  • Gazeta Telewizyjna