Dwie trzecie brytyjskich firm ma problemy z brakiem pracowników, bo ci zachorowali na grypę - wynika z badań firmy konsultingowej Eversheds. W co piątej firmie spodziewają się zawieszenia działalności, gdyby jesienią doszło do gwałtownego wzrostu zachorowań. Przedsiębiorcy spodziewają się też znacznego spadku dochodów. Brytyjski rząd prognozuje, że do końca sierpnia zarażonych grypą może być nawet 100 tys. osób.