http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Pomazany pomnik katyński w Sztokholmie

pap
2011-05-23, ostatnia aktualizacja 2011-05-23 18:51

Ktoś umieścił na nim obraźliwy napis po polsku

Sztokholm
Fot. Sxc.hu
Sztokholm
W Sztokholmie na ufundowanym przez Polonię pomniku katyńskim pojawił się napis w języku polskim, obraźliwy dla Polaków. - Jako fundatorzy pomnika zareagowaliśmy natychmiast. Napis został już usunięty, a sprawa została zgłoszona policji - powiedział PAP prezes Kongresu Polaków w Szwecji Michał Bieniasz. Nie wiadomo, kto był jego autorem. Mieszkający w Sztokholmie Polacy przypuszczają, że mógł to zrobić pijany rodak lub jest to prowokacja. Pomnik katyński w Sztokholmie znajduje się w parku przy kościele św. Jana od 2001 roku. Obelisk został odsłonięty przez sztokholmską Polonię w innym miejscu już w 1975 roku. Wówczas był to jeden z pierwszych na świecie pomników upamiętniających zbrodnię katyńską.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 5 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':