http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gstaad czeka na Polańskiego

bart
2009-11-29, ostatnia aktualizacja 2009-11-29 17:37

Samochód ekspertów od bezpieczeństwa przed domem Polańskiego
Samochód ekspertów od bezpieczeństwa przed domem Polańskiego
Fot. Michel Euler AP

W domu Romana Polańskiego w Gstaad pracują technicy szwajcarskiego ministerstwa sprawiedliwości. To znak, że więziony od dwóch miesięcy reżyser wkrótce wyjdzie na wolność.

Dom stoi w górskim kurorcie Gstaad
Fot. ARND WIEGMANN REUTERS
Dom stoi w górskim kurorcie Gstaad
Szwajcarscy eksperci od bezpieczeństwa w domu Polańskiego
Fot. Michel Euler AP
Szwajcarscy eksperci od bezpieczeństwa w domu Polańskiego
Technicy zamontowali centralkę, która będzie łączyć się z elektroniczną obrożą na nodze Polańskiego i kontrolować, czy reżyser nie opuszcza swej alpejskiej posiadłości. Informacje poprzez łącze telefoniczne będą na bieżąco trafiać do policji. Prawdopodobnie technicy założyli też w domu nową instalację alarmową i sieć kamer, a także wzmocnili drzwi wejściowe.

Założenie obroży oraz wpłacenie 3 mln euro kaucji to warunki, jakie w zeszłą środę przed zwolnieniem z aresztu deportacyjnego reżyserowi postawił Federalny Trybunał Karny w Bellinzonie. 26 września Polański został na wniosek Amerykanów aresztowany na lotnisku w Zurychu. Władze USA od 31 lat ścigają go za gwałt na nieletniej.

Szwajcarskie ministerstwo sprawiedliwości podało, że w domu w Gstaad reżyser będzie mógł bez ograniczeń przyjmować gości oraz poprzez telefon czy e-mail porozumiewać się ze światem. Nie wolno będzie mu natomiast wychodzić za płot. Od tego będą jednak wyjątki, bo każdy więzień z elektroniczną obrożą ma w Szwajcarii prawo poza domem pracować lub uczyć się przez 20 godzin w tygodniu. W weekendy przysługuje mu czas wolny.

Reżyser wyjdzie z aresztu najprawdopodobniej w poniedziałek, natychmiast gdy na konto ministerstwa wpłynie kaucja.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':