Chłopcy "ćwiczyli" na dziecku wyczyny wirtualnych bohaterów, bijąc je, kopiąc i rzucając o ścianę. Ofiara była przyrodnią siostrą jednego z zabójców, którzy mieli się nią opiekować pod nieobecność matki. Prokurator z Johnston poinformował, że chłopcy będą odpowiadać przed sądem dla dorosłych.
Źródło: Gazeta Wyborcza