Sztuki serwisowi
AOL News dostarczył były współlokator Cho, Ian MacFarlane. - Kiedy dowiedziałem się o strzelaninie w Virginia Tech, moją pierwszą myślą było, czy moi koledzy są cali i zdrowi. Później pomyślałem ''założę się, że to był Seung Cho'' - napisał MacFarlane wyjaśniając, dlaczego zdecydował się na opublikowanie tekstów.
Koreańczyk w ramach zajęć napisał dwie sztuki teatralne. Jedna z nich, zatytułowana
''Richard McBeef'', opisuje brutalne stosunki pomiędzy trzynastolatkiem i jego ojczymem. - Nienawidzę go muszę zabić. Muszę zabić. On musi zginąć. Zabić Dicka - myśli jeden z bohaterów. Dziesięciostronicowa sztuka zawiera sceny z użyciem piły łańcuchowej i kończy się śmiercią chłopca, którego morduje ojczym.
Druga sztuka (
''Mr Brownstone'') opowiada o uczniach marzących o zabiciu swojego nauczyciela, który brutalnie ich molestował.
Na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia, że to Cho był autorem powyższych sztuk. Była nauczycielka Cho, Lucinda Roy przyznała jednak, iż teksty, które pisał Koreańczyk, były tak niepokojące, że zdecydowała się zawiadomić policję. - Groźba była tuż pod powierzchnią, ale nie była ewidentna, dlatego policjanci nie mogła zdecydowanie zareagować - powiedziała kobieta telewizji CNN.
Roy stwierdziła, że namawiała Cho, by poddał się terapii. - On chyba nie chciał już tego słuchać, bo zaczął kłamać, że się leczy, chociaż oczywiście tego nie robił - dodała.