http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Karadżić odmawia stawienia się w Hadze

mart
2009-10-22, ostatnia aktualizacja 2009-10-22 16:47



Sądzony za ludobójstwo i zbrodnie wojenne w Bośni i Hercegowinie przywódca bośniackich Serbów Radovan Karadżić przesłał list do Trybunału w Hadze, zapowiadając, że nie stawi się na rozpoczynającym się w najbliższy poniedziałek procesie. Międzynarodowy Trybunał ds. Jugosławii oskarża Karadżicia o masakrę 8 tys. Muzułmanów ze Srebrenicy oraz ostrzał Sarajewa, w wyniku którego zginęło kilkanaście tysięcy ludzi. Broniący się sam Karadżić twierdzi, że potrzebuje więcej czasu na przygotowanie się do procesu.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos