http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Polskie pismo nie podoba się w Rosji

PAP
2010-03-05, ostatnia aktualizacja 2010-03-05 01:01

Prokuratura w Moskwie prowadzi dochodzenie w sprawie druku i rozpowszechniania w Rosji miesięcznika "Nowaja Polsza" oskarżanego o szerzenie ekstremizmu.

Moskwa, 6 maja 2005 r. Żołnierze w mundurach z czasów II wojny ćwiczą przed defiladą z okazji 60. rocznicy zwycięstwa
Fot. Robert Kowalewski / AG
Moskwa, 6 maja 2005 r. Żołnierze w mundurach z czasów II wojny ćwiczą przed...
Dziki nonsens - mówi o zarzutach Jerzy Pomianowski, który miesięcznik założył i prowadzi na prośbę Jerzego Giedroycia, zmarłego 10 lat temu legendarnego redaktora naczelnego paryskiej "Kultury".

Skargę do prokuratury złożył Stanisław Kuniajew, redaktor nacjonalistycznego pisma kulturalno-literackiego "Nasz Sowriemiennik". Jest on autorem głośnej przed laty publikacji "Szlachta i my", w której nazwał Polaków faszystami i zdrajcami. Od kilku lat walczy z "Nową Polszą".

Jelena Parżkowa, która kolportuje "Nową Polszę" w Rosji, była już przesłuchiwana w Centrum Przeciwdziałania Ekstremizmowi Głównego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Moskwie. -Żądali ode mnie dokumentów założycielskich wydawnictwa, adresów, na jakie rozsyłamy pismo w Moskwie, a także drukarni -relacjonowała Parżkowa. Pytano ją, jak związała się z redakcją ekstremistycznego pisma.

- Odparłam: czy wiecie, kim jest Jerzy Pomianowski? Czy wiecie, że znał Annę Achmatową i Izaaka Babla, że przetłumaczył na język polski Aleksandra Sołżenicyna, że przyjaźnił się z Janem Pawłem II? Jaki z niego ekstremista? -mówi Parżkowa.

Wopinii redaktora Pomianowskiego dochodzenie to próba storpedowania spotkania premierów Donalda Tuska i Władimira Putina w Katyniu. Podejmuje ją "najbardziej skrajny odłam szowinistów, rasistów, pogrobowców stalinizmu rosyjskiego".

"Nowaja Polsza" wydawana przez Bibliotekę Narodową ukazuje się od 1999 roku w nakładzie 4 tys. egzemplarzy. Adresowana do rosyjskiej inteligencji zajmuje się głównie literaturą, historią i myślą polityczną, a bardzo rzadko -bieżącymi sporami politycznymi.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':