http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Co trzeci rosyjski milicjant to psychopata lub alkoholik

Wacław Radziwinowicz, Moskwa
2010-01-18, ostatnia aktualizacja 2010-01-18 15:52

Aresztowanie Ludmiły Aleksiejewej
Aresztowanie Ludmiły Aleksiejewej
Fot. Ivan Sekretarev AP

To dlatego tak często ludzie w mundurach z byle powodu strzelają do przypadkowych ludzi - alarmuje Michaił Winogradow, ekspert, który w latach 70. kierował służbą psychologiczno-psychiatryczną MSW.

Zatrzymanie
Fot. Sergey Ponomarev AP
Zatrzymanie
Pod koniec grudnia 60-letni Władimir Demidow, operator pługa śnieżnego pracujący w zatłoczonym samochodami zaułku w centrum Moskwy, przypadkowo zaczepił auto 39-letniego podpułkownika milicji Anatolija Maurina. Zaczęła się kłótnia. Rozwścieczony oficer wyciągnął pistolet, strzelił do Demidowa, wsiadł w samochód i odjechał. Postrzelony w kolano mężczyzna szybko się wykrwawił i zmarł.

Kiedy dwa tygodnie później Maurin został zatrzymany, jego koledzy wcale nie byli zdziwieni jego dzikim wyczynem. Wszyscy wiedzieli, że podpułkownik to, jak mówili, "wypiwocha", czyli alkoholik, któremu często puszczają nerwy.

Wiosną ubiegłego roku Rosję przeraził 32-letni major moskiewskiej milicji, szef komendy osiedla Carycyno, który wpadł w szał i zastrzelił najpierw taksówkarza, a potem zabił dwie i ranił ciężko osiem osób w nocnym sklepie na południu Moskwy. Jeszcze w dzieciństwie przyszły oficer leczył się w szpitalu psychiatrycznym, gdzie lekarze określili jego osobowość jako "patologiczną". Chodził do szkoły specjalnej. A kiedy już robił szybką karierę w milicji, zdarzyło mu się, że w czasie bankietu z kolegami wpadł w taką złość, że wyciągnął pistolet i strzelał w sufit restauracji. Aferę zatuszowano, bo ojciec oficera był grubą rybą w milicji.

Podobne wybryki mundurowych są bardzo częste i Rosjanie z gorzką ironią mówią, że milicjanci nie muszą się trudzić poszukiwaniem sprawców przestępstw, bo sami je popełniają.

Psycholog Michaił Winogradow jest przekonany, że tragedie spowodowane przez funkcjonariuszy to nie przypadek, lecz skutek porządków panujących w rosyjskich służbach mundurowych, które przyjmują do pracy ludzi i awansują ich nie za przydatność do służby, lecz po znajomości. Winogradow w wywiadzie dla wczorajszego dziennika "Nowyje Izwiestia" ocenił, że efektem takiej polityki kadrowej jest to, że 30 proc. milicjantów rosyjskich, czyli 400 tys. osób, to "psychopaci i alkoholicy, których jak najszybciej należy się pozbyć".

Ekspert przypomniał też, że nepotyzm w MSW sparaliżował służbę psychologiczno-psychiatryczną. Przypomniał przypadek porucznika Artura Kosicyna, aresztowanego niedawno za zgwałcenie 22 kobiet. Oficer w przeszłości był zwolniony ze służby w jednej ze stołecznych komend, bo psycholodzy uznali go za człowieka niezrównoważonego, ale po znajomości znalazł sobie pracę w innej dzielnicy i tam napadał na kobiety.

Jak pisze wczorajszy "Ogoniok" we wstrząsającym reportażu "Przodownicy pracy katowskiej", sytuacja jest zła nie tylko w milicji. Tygodnik zajął się historią kilku wysokich rangą oficerów służby więziennej w Sankt-Petersburgu, którzy systematycznie torturowali skazanych. Kazali też kolegom gwałcić ich publicznie, a wszystko to nagrywali na wideo. Ich ulubioną "metodą wychowawczą" było rozstrzeliwanie więziennych kotów przed frontem zebranych na apel skazanych.

Jak twierdzi cytowany przez "Ogoniok" petersburski adwokat Józef Gabunija, oficerowie sadyści w ten sposób "leczyli swoje kompleksy".

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 58 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    75 głosów

Fedorowicz: Jestem dziadek ciacho

''Długo dojrzewałem do bycia odpowiedzialnym, dla moich wnuczek jestem rycerzem, całej rodzinie zapewniam poczucie bezpieczeństwa''

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W piątek z ''Gazetą'':

  • Gazeta Telewizyjna
  • Rynek wtórny - poradnik