Służba Wywiadu Zagranicznego Rosji wmieszała się w spór o pakt Ribbentrop-Mołotow, 70. rocznica którego przypada w niedzielę. Rosyjski wywiad wydał właśnie zbiór archiwalnych dokumentów, z których wynika, że cała wina za to, że ZSRR zawarł sojusz z Niemcami, a potem wspólnie z nimi dokonał rozbioru Polski, spada na Francję i Wlk. Brytanię. Według wywiadu pakt był dla Rosji "jedyną dostępną formą samoobrony" w sytuacji, kiedy mocarstwa zachodnie zerwały z nią rozmowy o stworzeniu koalicji antyhitlerowskiej. Rosyjscy historycy przypominają jednak, że rozmowy ZSRR z Francją jeszcze trwały, gdy Stalin i Hitler zaczęli przygotowania do zawarcia sojuszu.