http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Spotkanie rosyjskich, niemieckich i polskich posłów od spraw zagranicznych

Marcin Wojciechowski
2011-02-21, ostatnia aktualizacja 2011-02-20 16:43

Pierwsze w historii wspólne posiedzenie komisji spraw zagranicznych polskiego Sejmu, rosyjskiej Dumy i niemieckiego Bundestagu odbędzie się dziś w Kaliningradzie.

Domy nad Pregołą
Fot. Bożena i Andrzej Ulewiczowie
Domy nad Pregołą
- Wybraliśmy Kaliningrad bo to miasto, które łączy trzy nasze kraje - mówi nam szef sejmowej komisji spraw zagranicznych Andrzej Halicki (PO).

Posłowie omówią kwestie bezpieczeństwa, rozmieszczenia elementów tarczy antyrakietowej w Polsce oraz likwidacji broni jądrowej w kontekście niedawnego wejścia w życie układu START o ograniczeniu ilości głowic strategicznych między Rosją i USA. Inne tematy spotkania to współpraca energetyczna, w dziedzinie transportu, kwestie polityki wizowej, historycznej oraz nierozwiązane konflikty w Europie, jak np. mołdawskie Naddniestrze. Na wniosek Niemców do programu włączono też kwestię sytuacji na Białorusi, w której Rosja ma duże wpływy.

Inicjatorem spotkania jest szef komisji spraw zagranicznych Dumy Konstantin Kosaczow. Z Polski będzie Andrzej Halicki (PO), Tadeusz Iwiński (SLD) i Karol Karski (PiS), Marek Borowski (SdPl), Dariusz Lipiński (PO) i Paweł Poncyliusz (PJN). Z Niemiec m.in. poseł Bundestagu Ruprecht Polenz.

- Nie przyjmiemy żadnej deklaracji ani nie ustalimy konkretnych decyzji, ale ważne, że zaczynamy dialog w nowej formule - mówi Halicki.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':