http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Bonn kryło Eichmanna?

pap
2011-01-09, ostatnia aktualizacja 2011-01-09 16:42

Niemiecki wywiad znał miejsce pobytu Adolfa Eichmanna już osiem lat przed jego schwytaniem, lecz zataił tę informację - napisał dziennik "Bild"

Adolf Eichmann w nazistowskim mundurze i podczas procesu w Izraelu
Fot. Archiwum
Adolf Eichmann w nazistowskim mundurze i podczas procesu w Izraelu
Niemiecki wywiad znał miejsce pobytu Adolfa Eichmanna już osiem lat przed jego schwytaniem, lecz zataił tę informację - napisał dziennik „Bild”. Gazeta dotarła do datowanej na rok 1962 fiszki Organizacji Gehlena, z której wywodzi się niemiecki wywiad BND, gdzie napisano: „Standartenfuehrer Eichmann nie znajduje się w Egipcie, lecz pod pseudonimem »Clemens « przebywa w Argentynie”. Z odtajnionych dokumentów CIA wynika zaś, że dopiero w 1958 r. Niemcy poinformowały Amerykanów o ucieczce Eichmanna do Argentyny. Dwa lata później zbrodniarz został schwytany przez izraelskich agentów i skazany na śmierć w Jerozolimie.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':