- Zawiesimy swój udział w projekcie, jeśli temat wypędzeń nie będzie przedstawiony w kontekście drugiej wojny światowej. Nie chcemy służyć jako alibi - zagroził Salomon
Korn, wiceprzewodniczący Centralnej Rady Żydów. Z jej ramienia zasiada on w radzie zarządzającej muzeum. To reakcja na pojawiające się w mediach spekulacje, że w muzeum może dojść do manipulowania historią i przedstawiania deportowanych Niemców jako jedynych ofiar wojny. Z tego powodu w ostatnich miesiącach z pracy przy muzeum zrezygnowali polski historyk prof. Tomasz Szarota i czeska badaczka Kristina Kaiserova.