Głowy ośmiu osób zostały odnalezione we wtorek na przedmieściach Durango w północno-zachodnim Meksyku. Informacje o rozrzuconych na drodze szczątkach zostały przekazane telefonicznie przez anonimowe osoby. Ofiary to mężczyźni w wieku od 25 do 30 lat. Władze nie mają wątpliwości, że za morderstwa odpowiada któryś z gangów narkotykowych. W 2006 roku prezydent Meksyku Felipe Calderon wypowiedział wojnę kartelom narkotykowym. Od tego czasu w wojnie karteli i wojska zginęło ok. 23 tys. osób.