http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Litewskie media: polscy kibice najgorsi w całej Europie

Jacek J. Komar
2007-07-09, ostatnia aktualizacja 2007-07-09 14:30
Kibice Legii mają zakaz wyjazdoów od awantur w Wilnie
Kibice Legii mają zakaz wyjazdoów od awantur w Wilnie
fot. FPK

"Angielscy czy niemieccy kibice to mit. Polscy kibice są najgorsi w całej Europie. Wszyscy wiedzą, że Polska to najstraszniejszy kraj a "Legia" to najstraszniejszy polski klub. O czym mamy okazję się przekonać naocznie - tak komentował na żywo sprawozdawca sportowy litewskiej telewizji TV5, która w niedzielę na żywo pokazywała mecz "Legii" z wileńskim klubem "Vetra" w Wilnie w ramach II tury pucharu Intertoto.

Grupa kilkudziesięciu chuliganów w barwach Legii wtargnęła na boisko i przerwała mecz Pucharu Intertoto w Wilnie. Policja użyła armatek wodnych i gazów łzawiących, aby rozpędzić napastników. Zamieszki przeniosły się na ulice.
fot. FPK
Grupa kilkudziesięciu chuliganów w barwach Legii wtargnęła na boisko i...
Do przerwy litewski klub prowadził 2:0. W czasie przerwy niezadowoleni z takiego wyniku kibice " Legii" wtargnęli na boisko i zaatakowali sektor, w którym siedzieli kibice "Vetry". Na drodze chuliganom stanęła litewska policja. Doszło do regularnej walki. Polacy zrywali tablice reklamowe, którymi posłużyli się jak tarczami, zza których na policjantów rzucali kawałami płyt chodnikowych, kamieniami i kawałkami konstrukcji metalowych, które udało się wyłamać z urządzeń stadionowych. Policja najpierw przypuściła atak konny, ale kiedy po wstępnym rozproszeniu Polaków ci znowu zaatakowali zaczęła strzelać kulkami gumowymi i użyła gazów łzawiących. Policjanci wypchnęli chuliganów ze stadionu. Litwini próbowali poupychać kibiców w autobusach oraz w kolumnie odprowadzić na dworzec kolejowy. Jak donoszą litewskie media, polscy chuligani okazali się jednak bardzo dobrze zorganizowani i błyskawicznie podzielili się na niewielkie grupy, które rozbiegły się pomiędzy oddziałami policji i udały się w kierunku centrum litewskiej stolicy po drodze dewastując stojące samochody. Policja także zareagowała błyskawicznie i opanowała centrum miasta, dzięki czemu nie doszło w nocy do zdemolowania litewskiej stolicy. Aresztowano kilkudziesięciu Polaków. Dwóch policjantów zostało rannych.





Naoczny świadek: Polacy prowokowali przeciwników

Litewskie media dość szeroko komentują "występy" w Wilnie kibiców "Legii". Lecz nie są to informacje z pierwszych stron gazet. Po prostu, dlatego, że Litwa to kraj koszykówki a piłka nożna jest popularna na równi z piłką ręczną. Wydarzenia jednak doczekały się szerokich relacji i komentarzy tylko dzięki temu, że podobne zamieszki wydarzyły się na Litwie po raz pierwszy. Nie dochodziło do nich ani podczas meczów z klubami niemieckimi, angielskimi czy szkockimi. Wszystko chyba dlatego, że na stadionach podczas meczów Niemców, Anglików czy Szkotów było zawsze 10-15 razy więcej niż kibicow litewskich. Tak było i tym razem. Polaków było ok. 3000 a Litwinów mniej niż 300.

Jak informują litewscy internauci Polakom to nie przeszkadzało w prowokowaniu ich. Jeden z naocznych świadków relacjonuje w Internecie, że Polacy, co chwila podchodzili pod sektor, w którym siedzieli kibice "Vetry" wyciągali szaliki z symboliką "Legii" i słownie prowokowali przeciwników.

Dziennikarze zaskoczeni ogromnym wandalizmem kibiców

Największy litewski dziennik "Lietuvos rytas" w tytule ze swojej relacji z wydarzeń zaznacza, że "Litwa po raz pierwszy zetknęła się z piłkarskimi chuliganami".

- Policjanci poinformowali Lrytas.lt ("Lietuvos rytas" on line), że już z soboty na niedzielę do komisariatów zwożono pijanych i szalejących w mieście polskich kibiców. [ ] Na policję wpłynęło kilka skarg od pracowników kawiarni na kibiców - rozbite kufle, zniszczone mienie, pobici goście .

Dziennik podkreśla także, że niespodziewane wtargnięcie na płytę boiska i próba ataku na litewskich kibiców kompletnie zaskoczyła ochroniarzy i litewską policję. Podkreśla jednak, że zaskoczenie trwało dosłownie moment i policjanci dość szybko uporali się z polskimi chuliganami. Dziennikarze byli także zaskoczeni ogromnych wandalizmem kibiców "Legii". "Szalejący kibice niszczyli wszystko dookoła, wszystko, na co tylko się natknęli - zerwanli siatki bramek, wyrywali tablice reklamowe, połamali dziesiątki krzeseł stadionowych". Dziennik donosi także o reakcjach litewskich kibiców. "Po przeciwnej stronie na trybunach kibice "Vetry" nie przestawali skandować "Litwa". A potem Litwini zaczęli chórem wołać: "Strzelajcie", "Strzelajcie".

"Zespół Legii posiada w Europie jak najgorszą opinię"

Bulwarowy dziennik "LT" informuje, że zespół "Legii" "z powodu niekotrolowanych zachowań swoich kibiców posiada w Europie jak najgorszą opinię. Na Litwę przybyło ich ok. 2000 i od rana w niedzielę snuli się Wilnie szukając przygód i konfliktów. Nie udało im się jednak sprowokować poważniejszych zamieszek, zapełnili, więc trybuny stadionu "Vetry". Na nich najagresywniejsi wytrwali tylko do końca I połowy, gdyż to co widzieli na boisku nie spodobało się im.

  • 1
  • 107 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':