http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Gazeta Wyborcza >  Świat >  Kosowo

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Gazeta Wyborcza - Świat RSS

Kosowo: będziemy krajem tolerancji

Agnieszka Skieterska, Prisztina
2008-02-18, ostatnia aktualizacja 2008-02-17 19:27

Tuż przed czwartą po południu Kosowo ogłosiło wczoraj niepodległość, , obiecując prawa serbskiej mniejszości

Prisztina: Karnawał na ulicach miasta
fot. Agnieszka Skieterska
Prisztina: Karnawał na ulicach miasta


Przez ulice Prisztiny, stolicy Kosowa, płynęła wczoraj rzeka ludzi w koszulkach "Mam swój kraj" lub owiniętych w czerwone flagi z czarnym albańskim orłem. Tysiące, które zjechały z całego kraju i zagranicy, gromadziły się na głównym bulwarze Matki Teresy w oczekiwaniu na specjalną sesję parlamentu. Tuż przed godziną 16 posłowie jednogłośnie przegłosowali deklarację niepodległości. "My, przywódcy naszego narodu, demokratycznie wybrani, przez tą deklarację proklamujemy niepodległy i suwerenny kraj - Kosowo" - tak brzmiało jej najważniejsze zdanie.

Rozległy się strzały radości z pistoletów i kałasznikowów, ludzie ze szczęścia tańczyli na ulicach Prisztiny w wielkich kręgach.

Aby zrozumieć tę eksplozję radości, trzeba się cofnąć do strasznych lat 1998-99, czasu wojny między Serbami a kosowskimi Albańczykami. Świętujący wczoraj kosowscy Albańczycy jak się dało - piechotą, traktorami i wozami - uciekali wtedy przed serbskimi czystkami etnicznymi. Gdy w 1999 r. do udręczonego Kosowa wkraczały wojska NATO, niosące im ratunek, całowali szyby wojskowych samochodów.

Serbowie, których po interwencji NATO zostało w Kosowie ledwie ok. 100-200 tys., byli wczoraj załamani. Nie chcą się pogodzić z faktem, że nagle znaleźli się w obcym kraju, choć albańska większość próbuje ich uspokajać. - Zbudujemy wieloetniczne, tolerancyjne Kosowo - mówił "Gazecie" Migjen Kelmendi, niegdyś najbardziej znany muzyk rockowy w Kosowie, a dziś redaktor naczelny gazety "Java".

Źródło: Gazeta Wyborcza

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

Gazeta Wyborcza
Newsletter

Nie przegapisz żadnej wiadomości. Zamów codzienny newsletter z najnowszymi informacjami Gazety Wyborczej Zobacz przykład