http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kolejni Palestyńczycy uwolnieni w zamian za Szalita

mk
2011-12-18, ostatnia aktualizacja 2011-12-18 14:40

Izrael wypuścił w niedzielę 550 palestyńskich więźniów. To druga i ostatnia grupa przekazana w zamian za uwolnienie w październiku przez Hamas więzionego przez ponad pięć lat izraelskiego żołnierza Gilada Szalita

Gilad Szalit
Fot. HO REUTERS
Gilad Szalit
Kapral Szalit wrócił do domu już w październiku. Stało się to po wynegocjowaniu przez Izraelczyków i Hamas umowy zakładającej wypuszczenie żołnierza w zamian za 1027 palestyńskich więźniów. Wtedy to, w pierwszej turze, uwolniono ich 477, w tym wielu odpowiedzialnych za zamachy terrorystyczne, w których zginęli Izraelczycy. Ponad połowa odsiadywała wyroki dożywocia, czasem wielokrotnego. Mimo to 80 proc. Izraelczyków poparło wtedy decyzję rządu, a sąd najwyższy oddalił wniosek rodzin ofiar zamachów, które protestowały przeciwko wymianie.

Sierżant Szalit został porwany w czerwcu 2006 r. podczas ataku Hamasu na izraelski posterunek przy granicy ze Strefą Gazy. Zginęło wtedy dwóch innych żołnierzy, a jeden został ciężko ranny. Kilka dni później izraelska armia wkroczyła do kontrolowanej przez Hamas Strefy Gazy, ale Szalita nie udało się odnaleźć.

Wynegocjowane po ponad pięciu latach porozumienie od początku zakładało, że więźniowie wyjdą w dwóch turach, a druga grupa odzyska wolność do końca roku. W niedzielę wieczorem Palestyńczycy opuścili więzienie Ayalon pod Tel Awiwem i zostali przewiezieni do kilku punktów, gdzie mieli zostać wypuszczeni. Izraelskie służby więzienne podały, że 41 zwolnionych wróci do Gazy, dwóch do wschodniej Jerozolimy, dwóch do Jordanii, a reszta na Zachodni Brzeg Jordanu.

W drugiej turze nie ma nikogo z Hamasu czy Islamskiego Dżihadu ani skazanych za udział w zamachach terrorystycznych na Izraelczyków. Większość to ludzie związani z bardziej umiarkowanym Fatahem palestyńskiego prezydenta Mahmuda Abbasa.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':