http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

"Top Gun" w Keflaviku

Jacek Pawlicki
2010-09-02, ostatnia aktualizacja 2010-09-01 19:06

Zachodnia firma z kapitałem z Bliskiego Wschodu chce wynająć byłą amerykańską bazę w islandzkim Keflaviku i urządzić w niej prywatny poligon dla pilotów wojskowych odrzutowców z całego świata

ZOBACZ TAKŻE
"Zimnowojenna baza wojskowa ma być prywatną szkołą Top Gun - donosi "Financial Times". Analogia do słynnego filmu o szkole pilotów marynarki wojennej USA Miramar zwanej Top Gun z Tomem Cruise'em jest tylko częściowo uzasadniona. W filmie Cruise walczy przeciwko samolotom naśladującym radzieckie migi. W Keflaviku pod Reykjavikiem mają latać prawdziwe odrzutowce rosyjskiej produkcji.

Firma ECA Program, która stara się o dzierżawę bazy, kupiła już od Białorusi myśliwce Su-27, które miałyby służyć jako przeciwnik dla szkolących się pilotów. Su-27 to samoloty popularne i używane głównie przez Rosjan i Chińczyków, wiele państw może więc chcieć wyszkolić pilotów w walce przeciwko tym maszynom.

Negocjacje z rządem w Reykjaviku są już w ostatnim stadium. Według "FT" rząd premier Johanny Sigur?ardóttir jest bliski udzielenia warunkowej zgody na dzierżawę. Po kryzysie finansowym 2008 r. Islandia potrzebuje gotówki, a wynajem pustej od czterech lat bazy i budowa tam nowych hangarów to inwestycja, z której skorzystałaby nie tylko kasa państwa, ale także lokalna społeczność.

Jak podaje ECA Program, pierwsze Su-27 zostaną dostarczone we wrześniu bądź październiku. Na początku ma być ich 15, ale kontrakt opiewający na razie na 1,2 mld euro mówi o możliwości dokupienia kolejnych 18 samolotów. Gdyby wszystko to się udało, byłby to największy tego typu kontrakt na zakup wojskowych samolotów przez prywatną firmę cywilną.

O finansowej stronie przedsięwzięcia wiadomo niewiele. Holender Melville ten Cate, współzałożyciel ECA Program, utrzymuje, że pieniądze na zakup maszyn pochodzą od prywatnych inwestorów z Bliskiego Wschodu i Azji. Firma chce zbudować w Keflaviku hangar liczący 15 tys. m kw. W fachowych magazynach lotniczych zamieściła ogłoszenie o zatrudnieniu 45 wykwalifikowanych pilotów myśliwskich i techników lotnictwa, oferując bardzo dobre stawki.

Eksperci mają wiele wątpliwości co do opłacalności prywatnego poligonu lotnicznego, bo koszty utrzymania i serwisowania myśliwców są ogromne. W dodatku w Islandii nie brakuje głosów, że wynajęcie bazy prywatnej firmie to szaleństwo. Przeciwnicy keflavickiego "Top Gun" obawiają się, że pod ich bokiem powstanie nieobliczalna prywatna flota. - Samoloty Su-27 nie będą uzbrojone - uspokaja Melville ten Cate.

Do września 2006 r. gwarantem bezpieczeństwa Islandii zamieszkanej przez 290 tys. osób była amerykańska baza w Keflaviku. Zgodnie z porozumieniem z 1951 r. Amerykanie używali bazy jako największego centrum nasłuchu szpiegowskiego (można z niej było kontrolować pół Atlantyku). W zamian gwarantowali obronę Islandii.

To dzięki Keflavikowi Islandia weszła do NATO, choć przez lata społeczeństwo odnosiło się do żołnierzy USA z niechęcią. Po zakończeniu zimnej wojny Keflavik stracił rację bytu. W 1994 r. prezydent Bill Clinton wycofał z bazy osiem samolotów, a zostawił cztery. Do kolejnej tury rozmów o opuszczaniu bazy doszło w 2001 r., ale negocjacje przerwały zamachy z 11 września. W 2003 r. prezydent George Bush zdecydował o wycofaniu z Keflaviku ostatnich czterech F-15, trzech helikopterów ratownictwa morskiego i dwóch latających tankowców.

Mimo protestów Reykjaviku Amerykanie rozpoczęli w marcu 2006 r. ostateczną likwidację bazy. We wrześniu tego roku opuściło ją ostatnich 20 żołnierzy - pozostałość po liczącym ok. 2 tys. osób personelu wojskowym. Zanim firma ECA Program rozpoczęła rozmowy o dzierżawie bazy w Islandii, próbowała bezskutecznie wynająć kanadyjską bazę Goose Bay w Nowej Fundlandii.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 8 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Kto się wstydzi krzyża?

Pewnej nocy ktoś wywiercił dziury i przykręcił krzyże katolickie. A kolejnej ktoś ukradł krzyż prawosławny... Matka sołtysa wpada do izby i krzyczy: - LEPIEJ NIC IM NIE GADAĆ!

Dlaczego wierzę. Do Krzysztofa Vargi

Napisał pan, że wiara jest deską ratunku, ale nabitą gwoździami. Tak, można się na drodze wiary mocno poranić. Ale my, chrześcijanie, wierzymy, że u kresu tej drogi będzie na nas czekać coś wspaniałego